A - Koniak - Tomasz

Tu znajdziesz zdjęcia naszych Mant! Ty również możesz zaprezentować swoją Mantę niezależnie od jej stanu.

Moderatorzy: dziad1, YAQB

Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » środa, 06 lip 2011, 08:04

Witam
Chciałbym sie dowiedziec czy obudowa filtra powietrza z ascony a 1.2 to taka sama jak z 1.6s? czy ta koncowka w gazniku jest tez taka jajowata? Pytam bo u mnie jej w ogole nie bylo :(
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » sobota, 09 lip 2011, 16:42

Trochę cicho z mojej strony wiec postanowilem napisac ze dzis dotarly do kuzyna w niemczech nowe czesci do manty.Niestety bez słupka bo są problemy z dostępnością i nie doczytałem się i zamówiłem tee kielichy na most do manty ale bez mocowań na ten drążek i amory :/ no nic będę musiał dospawać co nie co z oryginalnych ale przynajmniej wiem że sprężyna nie wylecą xD

Mam też oczywiście próg lewy zewnętrzny

więc sumując:
2x kielichy 46euro u dr.manta te moje po 69 za szt. ! 8)
próg lew za 40 euro u dr.manta za 49euro 8)
plus do tego koszta przysyłki ale w niemczech.

miałem dostać ten słupek i miał kosztowac 36 euro ale jak wyzej napisałem są problemy i wysłałem im kody samochodu (schlusel nr. itd.) mają coś wykombinować.

pierwsze fotki części ;)

Obrazek
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » sobota, 09 lip 2011, 16:53

Zapomniałem dopisać dlaczego nie kazałem wysłać części do PL a to dlatego ze jestem w trakcie przeróbki garażu, poszerzam go o jedno stanowisko wiecej abym mógł swobodnie otwierać drzwi itd itp innej możliwości nie miałem bo nie mógł bym pozwolić sobie aby manta stała w garażu dla ciężarówki.Teraz tylko dach mi został wołam znajomych i go wniesiemy xD
Gdy będę konczył budowe garażu brat przyjedzie i mi cześci przywiezie więc mogę jeszcze troche pozamawiać na ebay-u xD

To w sumie na tyle ;)
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Post autor: ROBERT » poniedziałek, 11 lip 2011, 08:43

Koniak pisze:Zapomniałem dopisać dlaczego nie kazałem wysłać części do PL a to dlatego ze jestem w trakcie przeróbki garażu, poszerzam go o jedno stanowisko wiecej abym mógł swobodnie otwierać drzwi itd itp innej możliwości nie miałem bo nie mógł bym pozwolić sobie aby manta stała w garażu dla ciężarówki.Teraz tylko dach mi został wołam znajomych i go wniesiemy xD
Gdy będę konczył budowe garażu brat przyjedzie i mi cześci przywiezie więc mogę jeszcze troche pozamawiać na ebay-u xD

To w sumie na tyle ;)
Wołaj braciaka, niech się nie pasie w germanii, tylko dach pomoże składać :lol:
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » piątek, 29 lip 2011, 18:24

Siema

Dach stoi Manta w garażu.Nie jest to idealne stanowisko do napraw ale da sie kombinować ;)

Nie dużo mogłem zrobić z powodu pracy ale jednak myślę że autko pewniejsze już będzie ;)

Obrazek

Trochę kształty nie dopasowane ale przynajmniej jest równe i stabilne.
Całą prace wykonałem samodzielnie jedynie co to znajomy za piwko blachę mi wyprofilował a cięcia, spawy to moja praca ;)
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » niedziela, 31 lip 2011, 14:09

tak patrzę, na zdjęcia, twoje posty i tak naprawdę - proszę nie bierz tego osobiście do siebie- nie ma tu specjalnie aprobaty dla Twoich działań.

Jeszcze dobrze manty nie rozebrałeś, a już założyłeś wątek o zmianie silnika- o zgrozo na OHC, po odebraniu zimnego prysznicu ze strony większości na forum przestałeś się z tym afiszować ( a być może zmieniłeś zdanie- oby), potem dyskusja na temat piaskowania, sposobów oraz cen- co pokazuje jak niewielkie jest Twoje doświadczenie w remontach samochodów; remontach- a ta manta powinna zostać odbudowana, odrestaurowana, a nie tylko remontowana.

To że kupiłeś w Germanii kilka profili niczego nie zmienia- akurat te kawałki zrobi Ci każdy blacharz na giętarce i to jeszcze z jakościowo lepszej stali.

Teraz pokazujesz zdjęcia podłużnic- nie ma tu naprawdę niczym się chwalić. Podwozie nie oczyszczone, nawet nie zadałeś sobie trudu aby obie podłużnice były symetryczne- nie mówiąc już o tym, że podłużnice powinny być zrobione z dwóch warstw blachy.

Koniak- masz jeszcze czas się poprawić, zrób to proszę oby te auto wróciło na drogi w dobrym stanie. Tutaj nie liczy się czy skończysz w 2013 czy w 2015- byle było zrobione dobrze. Pomyśl, ile aut było już rozbieranych, po czym pokazywano zdjęcie obrazujące "druciarstwo" poprzednich blacharzy i vyłoby fajnie jakby ta manta nie dołączyła do grona tych egzemplarzy.

manta A to fajny samochód, nikt tego głośno nie powiedział, ale kwota jaką dałeś za ten zdekompletowany egzemplarz trochę przekracza jego realną wartość, ( i ten wredny Niemiec dobrze o tym wiedział), ale jak już ją masz, to rób tak, aby po odbudowie jej wartość wzrosła.

pozdrawiam,
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
dziad1
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 3117
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 20:47
Imię: Artur
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: dziad1 » niedziela, 31 lip 2011, 15:26

amen
Uwaga:
teksty osoby skażone znakiem BMW.
Rozmowa z tym użytkownikiem nie ma większego sensu .

Obrazek
Awatar użytkownika
czarek
[']
[']
Posty: 2271
Rejestracja: niedziela, 12 wrz 2004, 21:21
Imię:
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: czarek » niedziela, 31 lip 2011, 15:29

MarcinD. pisze:wszystko jest do uratowania, ale proszę używaj gotowych reperatur bo mało już w polsce starej daty blacharzy co potrafią odwzorować nieistniejące elementy.
Trochę to sito na słupkach drzwiowych martwi, niektórzy na tym forum takie sztuki cieli na części.
Czekamy na dalsze foto z remontu.
wszystko zostało powiedziane dawno temu... a teraz wychodzi ze nie będzie fajnej Manty A tylko "druciarstwo "...
pozbyłeś się fabrycznych miejsc mocowań przedniego zawieszenia... życzę powodzenia...
Obrazek
ŻABA I i ŻABA II = Mantzel Evo 2 sztuki...
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » niedziela, 31 lip 2011, 22:15

magic pisze:nikt tego głośno nie powiedział, ale kwota jaką dałeś za ten zdekompletowany egzemplarz trochę przekracza jego realną wartość, ( i ten wredny Niemiec dobrze o tym wiedział)
A jak myślisz ile za nią dałem?

Nie znam was nie wiem co wy robiliście w swoich mantach i jak to u was wygladało ale u mnie było sito zrobiłem podłużnice zostawiłem miejsca na wzmocnienia dziury na zawieszenia sa obliczone co do mm. kształt podłużnicy no niestety olałem tą sprawe ale to w niczym nie przeszkadza(z boku nie ma tego zaokrąglenia) bo to auto będzie dla mnie i będę się w nim dobrze czuł i pewnie bo wiem jakie materiały używam a jeśli chodzi o to ze nie jest wypiaskowana to mam prostą odpowiedz na to pytanie, po co? by się miała rozlecieć? stracic kształt? nie lepiej popracować nad karoserią by sie nie wygioła i dopiero wtedy wypiaskować by się nie połamało coś?A jeśli chodzi o słupek to to jest naprawde banalna sprawa jeśli dla kogoś to jest jakis problem to ja tylko powiem "powodzenia"

Bez urazy ale czasami czytam te odpowiedzi i nie mogę z nich
Awatar użytkownika
dziad1
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 3117
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 20:47
Imię: Artur
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: dziad1 » poniedziałek, 01 sie 2011, 02:44

Uwaga:
teksty osoby skażone znakiem BMW.
Rozmowa z tym użytkownikiem nie ma większego sensu .

Obrazek
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Post autor: ROBERT » poniedziałek, 01 sie 2011, 13:33

Jedni używają do usunięcia starych powłok piachu, inni szczotki nylonowej zapiętej do wiertarki, jeszcze inni opalarki. Ja np. płytę podłogową z ori gumy darłem z dłuta i w swojej białej i w złotej- zapytaj Magica, powie Ci, jak wyszło na złotej budzie.
Każde podejście ma swoje plusy i minusy. Niestety samo się nie zrobi, chyba, że zapłacisz komuś, kto się podejmie zabawy. Mało który blacharz się chyci starego auta, bo to jak się wpieprzyć na minę. W takich do 10-ciu lat to się nie ma czego obawiać, a w takim 40-to letnim...
Jedno jest pewne- buda to podstawa. Jak ją doczyścisz do gołej blachy, wtedy dopiero zobaczysz, ile szkód wyrządziła korozja (albo i nie wyrządziła) i wtedy dopiero robisz plan działania- obierasz strategię- co, jak, kiedy i u kogo dalej.
Tak, jak solidnie tu podejdziesz do tematu, tak długo pożyje całe auto.
Zawias, silnik, skrzynię, tapicerkę, szybę... zawsze możesz wyjąć i zastąpić inną wyremontowaną częścią odstawiając wóz na jedno popołudnie... a buda- jak się nie przyłożysz, 3-5 lat i kolejny raz się paprasz z gównem. Te blachy mają około 40-tu lat, więc nie ma co liczyć na to, że trafił się rodzynek zdrowy, jak atom. Wiem, co miałem w 17-to letnim, więc tu mogę się spodziewać badziewia x 2.
Z autopsji napiszę Ci, że fajnie mieć dobrze zrobioną taką zabawkę, bo widok ludzkich min jest bezcenny- i jak przejeżdżasz po mieście i jak ich mijasz na autobanie.
Ale nic za darmo- albo sam lwią część roboty robisz i masz jeszcze zapas kaski na nieprzewidziane wydatki, czy rarytasy, które nagle pojawiły się na rynku, a są lepsze od tych posiadanych do auta (zderzaki z wypaśnym chromem, jakieś ramki, nowa uszczelka do szyby, fajna tapicerka, czy głupi emblemat, którego akurat brakuje...), albo zlecasz zrobienie, ale wtedy musisz mieć wór pieniędzy. Jest jeszcze trzecia opcja- huta.
Jednak to Twoje auto i zrobisz, jak uważasz.
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » poniedziałek, 01 sie 2011, 14:07

Koniak pisze:
magic pisze:nikt tego głośno nie powiedział, ale kwota jaką dałeś za ten zdekompletowany egzemplarz trochę przekracza jego realną wartość, ( i ten wredny Niemiec dobrze o tym wiedział)
A jak myślisz ile za nią dałem?

Nie znam was nie wiem co wy robiliście w swoich mantach i jak to u was wygladało ale u mnie było sito zrobiłem podłużnice zostawiłem miejsca na wzmocnienia dziury na zawieszenia sa obliczone co do mm. kształt podłużnicy no niestety olałem tą sprawe ale to w niczym nie przeszkadza(z boku nie ma tego zaokrąglenia) bo to auto będzie dla mnie i będę się w nim dobrze czuł i pewnie bo wiem jakie materiały używam a jeśli chodzi o to ze nie jest wypiaskowana to mam prostą odpowiedz na to pytanie, po co? by się miała rozlecieć? stracic kształt? nie lepiej popracować nad karoserią by sie nie wygioła i dopiero wtedy wypiaskować by się nie połamało coś?A jeśli chodzi o słupek to to jest naprawde banalna sprawa jeśli dla kogoś to jest jakis problem to ja tylko powiem "powodzenia"

Bez urazy ale czasami czytam te odpowiedzi i nie mogę z nich
Koniak, napisałem żebyś nie brał tego do siebie. Trafiłeś do grona entuzjastów, którzy chcą aby każde auto było zrobione tip- top, staramy się aby każdemu poradzić, a że czasami to przybiera formę krytyki- no cóż, taki ten świat już jest.

Nie zaperzaj się co piaskowania- zobacz swoje posty wcześniejsze po prostu nie dało się ukryć Twojego zaskoczenia cenami... Myślisz że jak budy nie oczyścisz to będzie stabilniejsza? Piaskowanie czy inne czyszczenie usuwa rdzę, warstwy utlenionej farby bród i smród, a nie metal trzymający budę w całości.

Piszesz że podłogo to było sito- i co z tego wynika? Przed wycinką całych płatów ustawiłeś auto na klockach aby go pomierzyć i ewentualnie wyprostować ( nikt nie wymaga abyś auto kontrolował i prostował na płycie), czy wzmocniłeś auto profilami zanim zabrałeś się za blacharkę aby nie straciło sztywności ( najtaniej wychodzą profile zamknięte kwadrat 16).
Myślisz że rdza utrzyma wymiary? Nie olewaj sprawy nawet w wyglądzie podłużnicy. Piszesz że auto robisz dla siebie- a ja twierdzę, że nie dotrwasz do końca remontu. Jak auto wyjedzie przed końcem 2015 roku kompletne polakierowane i zarejestrowane to stawiam Ci 1 litra dobrej whiski. Świadkami niech będą obecni tu forowicze.

A co do kosztów- ile dałeś, tyle dałeś, ale jeśli nie starczyło na piaskowanie lub czyszczenie do gołego metalu, to znaczy że dałeś zbyt dużo.

I jeszcze jedno- nie jestem zwolennikiem piaskowania. Sam podobnie jak Robert czyszczę auta ręcznie. Pozwala to w naszych warunkach warsztatowo- garażowych na lepsze opanowanie przebiegu remontu, oraz pozwala malować auto podkładem etapami- bo do 6 godzin po czyszczeniu musisz pokryć powierzchnię wash-primerem- dlatego warsztaty piaskują dwa razy- raz do blacharki a drugi oraz do malowania.
Ale Tobie nawet tego się nie chciało zrobić.... I jeszcze tłumaczysz to względami technicznymi. Koniak, ja Cię proszę...
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » poniedziałek, 01 sie 2011, 15:01

Nie piaskowałem przed spawanie bo nie chcialem by sie połamał, obadałem wszystkie miejsca i wiem gdzie jest dobra blacha a gdzie do dupy.zrobię najważniejsze rzeczy i oddam do piaskowania a po tym znów będę spawał.Nie przeliczyłem się co do ceny kupna i naprawy.Fakt troche zaskoczyła mnie cena piaskowania ale to nic nie zmienia bo będzie zrobiona tak by mnie nic nie zaskoczyło czy za 2 czy za 10 lat.

Jeśli będzie skończona przed 2015 to osobiście do ciebie z nią przyjadę i razem ją wypijemy ;)
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » wtorek, 02 sie 2011, 21:36

Ok. zapraszam.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Post autor: ROBERT » środa, 03 sie 2011, 12:56

Koniak pisze:Nie piaskowałem przed spawanie bo nie chcialem by sie połamał, obadałem wszystkie miejsca i wiem gdzie jest dobra blacha a gdzie do dupy.zrobię najważniejsze rzeczy i oddam do piaskowania a po tym znów będę spawał.Nie przeliczyłem się co do ceny kupna i naprawy.Fakt troche zaskoczyła mnie cena piaskowania ale to nic nie zmienia bo będzie zrobiona tak by mnie nic nie zaskoczyło czy za 2 czy za 10 lat.

Jeśli będzie skończona przed 2015 to osobiście do ciebie z nią przyjadę i razem ją wypijemy ;)
Jeszcze tak na moment się wtyrknę- to, gdzie jest dobra blacha, to się dopiero okazuje po tym, jak usuniesz wszystkie powłoki (technika dowolna).
Uwierz mi na słowo, że w Mancie zdrowo wyglądająca podłużnica może Cię zaskoczyć niezłą opuchlizną (a jak tą opuchliznę "oklupiesz", to dziurami) już nawet po 1 roku użytkowania.
Ale to fabrycznie zwalony patent przy mocowaniach przedniego zawiecha w "B". I nie tylko to miejsce spieprzyli.
Pytałeś Szymona w Świętochłowicach o koszt piaskowania?
Widzisz, jeśli się piaskarz zna na robocie, nie spieprzy Ci blach.
Mi piaskował grill z felici, cieńki, jak papier. Wziął 10zeta.
Za tą kasę w kurzu osobiście bym nie siedział, ale chłopak się bawił, bo zrobił go delikatnie, że nawet jednej wgniotki nie było.
Jak myślisz, czym najłatwiej usunąć stary lakier z gumowego spoilera, czy plastikowego zderzaka? Delikatnie piaskując.
Ile może wynieść koszt całkowitego odnowienia autka- min. 10 tysi, (nie liczę kosztu grata do remontu- oczywiście kompletnego, a nie z brakującymi elementami), jeśli większość zrobisz sam, jeśli potrafisz i masz sprzęt.
Takie auto to hobby i jak już wspomniał Magic, tu są konserwatyści, co Cię ofukną za próbę skrzywdzenia, zwłaszcza mod. "A".
Popatrz po galerii, jak chłopaki walczą ze swoimi "A".
Warto, bo dużo możesz sam podejrzeć, a o resztę dopytać.
Nic na szybko- nie od razu Rzym zbudowano.
A popatrz u nich na efekt końcowy... :twisted:
ROBERT.

Obrazek
ODPOWIEDZ