A - Koniak - Tomasz

Tu znajdziesz zdjęcia naszych Mant! Ty również możesz zaprezentować swoją Mantę niezależnie od jej stanu.

Moderatorzy: dziad1, YAQB

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
skwarek
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 621
Rejestracja: środa, 13 lut 2008, 19:25
Imię:
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: skwarek » piątek, 27 lip 2012, 06:24

przyznam się, że nie dowierzałem że uda Ci się to wyprowadzić, a tu proszę, ładnie wyszło.
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » wtorek, 02 paź 2012, 20:23

Wiele nie zrobiłem bo pogoda bo kasa itd itp ale w koncu manta wypiaskowana :D

Na tym zdjeciu jeszcze byla pogoda i dalo sie piaskowac ale po godzinie pracy zawiało chmurkę i oczywiscie ruda blacha sie zrobiła ale Pan piaskujący powiedział żę poprawi za free ;)
Obrazek
Aby uniknąć dalszego płaczu i zgrzytania zębów postanowiłem wywieść Mantę pod daszek (później żałowałem bo nie padało a tyle syfu mieć w garażu ... )
Obrazek
Tak wiem mata wygłuszająca :( nie miałem na to sił ale kiedyś to poprawię :p
Obrazek
Trochę się zdziwiłem widząc 2 inne kolory ale co tam jest zabezpieczone, jeszcze tylko podkład akrylowy i manta może przezimować na boku ;)

Jeszcze raz chciałbym kogoś poprosić o przerysowanie podłużnicy z manty A ;)

Pozdrawiam[/url]
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » sobota, 06 paź 2012, 20:38

no proszę, ładnie.
jednak da się i wypiaskować, i reaktywnym pomalować,

od razu bardziej profesjonalnie się robi, a nie jakieś dłubanie.
oby tak dalej.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » piątek, 23 lis 2012, 12:39

Witam.

Niestety zostaję zmuszony sprzedać moją mante :(
Po prostu za dużo miejsca mi zajmuje a musze udostępnić garaż na zimę.W takim stanie nie może stać mi pod chmurką i to jeszcze w zime więc postanowiłem oddać ją w jakieś dobre ręce. Cena nie jest niska ale też nie wysoka jako że auto jest przygotowane do dalszych prac, czyli wypiaskowana wymalowana, przednie zawieszenie ocynkowane.

Wiecie co robiłem w niej źle a co dobrze wiec zapraszam na oględziny

Więcej na temat auta pod numerem 503 160 144

http://tablica.pl/oferta/opel-manta-a-C ... ca66d;r:;s:

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Franc
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 138
Rejestracja: piątek, 13 cze 2008, 20:28
Imię:
Lokalizacja: krzepice koło częstochowy

ee

Post autor: Franc » piątek, 23 lis 2012, 12:58

nie no jak chcesz ale możesz go owinąć folią zakleic taśmą i postwić na boku na miękkich oponach...nawet na dworze ,bo jak pomalowales epoksydem to jest git...kiedyś kuzyn Uaza pomalowal epoksydem i go potem wystawil na snieg ,a na wiosne wygladal tak samo i nic sie nie działo żadnych wykwitów.Albo poszukaj może wstawisz go komuś w rodzinie pod dach w stodole na jakiś czas..szkoda twojego cennego czasu ,a on też kosztował.
[kobieca mechanika] Iza..podaj klucz osiemnastkę.. EEE!... SZUKAM TUTAJ I NIEMA... ALE MOGE CI PODAC 10tke i 8mkę...
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » sobota, 24 lis 2012, 10:02

tu nie o garaż chodzi, to tylko pretekst.

Po prostu ilość prac do wykonania jest powalajaca.
Ocynkowanie zawieszenia, to dopiero 30 % pracy nad nim, a co z resztą?

Ciekawe, że większość nieskończonych projektów właśnie sprzedawanych jest na tym etapie prac. Bo rozebranie i rozpoczęcie blacharki to najtańsza część programu. Potem koszty rosną lawinowo. Podobnie jak ilośc koniecznej pracy.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
MarcinD.
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2674
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 10:11
Imię:
Lokalizacja: Sulejooveck
Kontakt:

Post autor: MarcinD. » sobota, 24 lis 2012, 11:11

dużo pracy włożone !!! spawanie z głową, dorabianie elementów też. Co prawda ja bym użył gotowych reperatur by wyglądało jak orginał, ale jak kto woli......
Sądzę że zapaleniec się jakiś znajdzie...............po lakierze i skompletowaniu detali może wyglądać nie źle.

Od 500e w górę można kupić już takiego wspawanego golasa. + transport
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » sobota, 08 gru 2012, 09:20

Śnieg spadł manta przykryta ogłoszenie nieaktualnie ;)
Awatar użytkownika
Franc
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 138
Rejestracja: piątek, 13 cze 2008, 20:28
Imię:
Lokalizacja: krzepice koło częstochowy

Ooo!

Post autor: Franc » sobota, 08 gru 2012, 13:17

No i dobrze..Kończ ją... kończ... Masz na to całe życie.. :twisted:
[kobieca mechanika] Iza..podaj klucz osiemnastkę.. EEE!... SZUKAM TUTAJ I NIEMA... ALE MOGE CI PODAC 10tke i 8mkę...
Awatar użytkownika
dzem
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 365
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 15:19
Imię:
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Post autor: dzem » sobota, 08 gru 2012, 22:33

Nie poddawaj się !!! Ja też to przeżywałem ze 3 razy :) ale bym żałował jak bym ją sprzedał. Pamiętaj że Manta jak wino im starsza tym lepsza więc nie przejmuj się że remont idzie powolutku. Pamiętaj że kiedyś będziesz najszczęśliwszym facetem jak już się nią przejedziesz, a i Twoje dzieci będą miały z tego zadowolenie. POZDRAWIAM
Jeszcze troszkę i narodzi się nowa Manta " Moja MANTA"
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Post autor: ROBERT » poniedziałek, 10 gru 2012, 18:20

magic pisze:tu nie o garaż chodzi, to tylko pretekst.

Po prostu ilość prac do wykonania jest powalajaca.
Ocynkowanie zawieszenia, to dopiero 30 % pracy nad nim, a co z resztą?

Ciekawe, że większość nieskończonych projektów właśnie sprzedawanych jest na tym etapie prac. Bo rozebranie i rozpoczęcie blacharki to najtańsza część programu. Potem koszty rosną lawinowo. Podobnie jak ilośc koniecznej pracy.
Zgodzę się- zaplecze finansowe musi być.
Jeśli jednak auto było kompletne, bez uszkodzonych/brakujących pierdół, których zdobycie w stanie- no powiedzmy satysfakcjonującym może pochłonąć sporo czasu (bo niekiedy głupiej ramki za 10 zeta nie idzie dostać kupić) i nic się nie zniszczyło podczas rozkręcania, to podstawą jest zrobienie budy- cały dół na tip-top oraz zawiasów, i ukł kierowniczego by bydlę szło postawić na kołach i móc przemieszczać w razie potrzeb. Jak już się całą budę ogarnie, łącznie z lakierem, to reszta idzie z górki i to konkretnie. Ostatnio oglądałem na necie, jak klient odbudowywał wrak, który był wrośnięty 15cm powyżej linii progów w grunt. Cały dół do wymiany, no prawie. I co?
I zrobił. Więc jakiś próg, kawałek słupka, podłużnicy przy tym, to pikuś.
Chciałbym mieć znów 20 lat i tyle wolnego czasu, co wtedy, ale zaplecze techniczne, narzędzia, wiedzę, umiejętności i kontakty takie, jak mam dzisiaj, no dobra, kasę też, bo jak już wspomniałem, do kompletnego auta trza jeszcze z 10 kpln na materiały, mając rzecz jasna to, co wymieniłm powyżej. No i nieodzownym wtedy było wsparcie mojego ojca, który mnie konkretnie dopingował, bym nie osiadł na laurach, tylko napieprzał z projektem. Może to po części dla niego robiłem, gdy widziałembłyski w jego oczach,może dlatego też Manty nie sprzedałem, chociaż był czas, że miałem farta, bo był ktoś, co chciał za nią konkretnie zapłacić i był ktoś, kto miał ładnego SEC- a do sprzedania za niewiele większe pieniądze...
Krzychu, zrobienie Manty z takiej budy, jak ta złota, którą oglądałeś, by wyglądała, jak moja biała, (zamykanie drzwi, spasowanie blach, wnętrze...) to temat od wiosny do jesieni na gotowo. Są rzeczy, które spokojnie zrobię samemu, a są takie, które po prostu bym zlecił i patrzył na łapy, bo wiem, że byłyby zrobione bardziej profesjonalnie i wcale nie dłużej, czy drożej.
Patrzę na te wszystkie projekty i fajnie tak, że młodzież jeszcze się bawi tymi starociami.
Podziwiam zapał i determinację w dążeniu do osiągnięcia upragnionego celu.
Więc tak- jak ktoś ma chwile zwątpienia, jakiegoś doła, czy rodzina pierdoli, że tylko stary grat i kasa, niech się walą na drzewo.
Lepiej tą kasę wsadzić w auto, niż przepić, a na pewno zdrowiej dla wątroby.
Ale warto czasem na tydzień dać se luza, zebrać myśli, podzwonić, czy pomailować po kumplach, kupić, bądź rozejrzeć się za brakującymi częściami, umówić się na konkretny sex z przyjaciółą, by mieć chwilę odskoczni, a po zregenerowaniu sił i nerwów napierdalać dalej.
Pozdro.
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Post autor: ROBERT » poniedziałek, 10 gru 2012, 18:22

Koniak- fajny avatar.
No i napierdalej dalej. Jest rześ chop z Opola, ja czy nie?
No.
To do roboty w wolnych chwilach. :lol: :wink:
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
Koniak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 125
Rejestracja: sobota, 25 cze 2011, 18:51
Imię:
Lokalizacja: Ujazd - Opolskie
Kontakt:

Post autor: Koniak » wtorek, 11 gru 2012, 14:37

Chęci i kasa z tym bywa różnie ale tu głównie chodziło o to że nikomu nie chciałem przeszkadzać i zajmować na zimę pomieszczenie z dachem więc po konkretnej rozmowie z moją połówką i właścicielami pomieszczenia postanowiłem posadzić mante na oponach na boku i przesunąć ją tak aby dało się ewentualnie innym samochodem zaparkować ale wyszło tak że garaż mam dla siebie :D

Miałem tam pare telefonów ale za każdym razem miałem ochotę powiedzieć "ah spie...... nikomu nie sprzedam" :D Nawet Mantą nigdy nie jechałem a prawie łezka leciała przy myśli że jej nie będzie :)
Awatar użytkownika
ŁyQ
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 458
Rejestracja: sobota, 05 kwie 2008, 19:18
Imię:
Lokalizacja: Strzelno
Kontakt:

Post autor: ŁyQ » środa, 12 gru 2012, 11:03

Też miałem chwile słabości i prawie swoją sprzedałem. Na szczęście sam kupujący odwiódł mnie od tej myśli :lol:
MANTA B GT/E 2.0S 1982r.
"Bo czerwone są szybsze..."
Awatar użytkownika
Franc
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 138
Rejestracja: piątek, 13 cze 2008, 20:28
Imię:
Lokalizacja: krzepice koło częstochowy

taaa

Post autor: Franc » środa, 12 gru 2012, 18:09

taaaa..Teraz masz pojęcie jakim pożądanym samochodem jest twoja mantka.Ludzie dzwonili jak sie oglaszales i sam widzisz jak temat wygląda,ile osób chce ją mieeeć... :twisted:
[kobieca mechanika] Iza..podaj klucz osiemnastkę.. EEE!... SZUKAM TUTAJ I NIEMA... ALE MOGE CI PODAC 10tke i 8mkę...
ODPOWIEDZ