B - JACHU19 - Marcin

Tu znajdziesz zdjęcia naszych Mant! Ty również możesz zaprezentować swoją Mantę niezależnie od jej stanu.

Moderatorzy: dziad1, YAQB

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jachu19
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 580
Rejestracja: środa, 18 sty 2012, 08:00
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

B - JACHU19 - Marcin

Post autor: jachu19 » czwartek, 19 sty 2012, 20:19

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kupilem mante latem roku 2011.
Wczesniej przez wiele lat tluklem sie polonezem caro z FABRYKI!!! (rocznik 94), jako ciekawostka: kosztowal wtedy 113 milionow zlotych.
potem na zlosc ojcu jezdzilem Honda CB 400 (motocykl) - rocznik '84.
potem audi 80 B4 '91 kupione wspolnie z dziewczyna (dzis zona), ale byl to bardzo nieudany egzemplarz z poczatku serii (ten samochod, nie dziewczyna ;) )
potem kupilem zonie opla corse B '95 w dieslu, to bylo za jej pieniadze i generalnie dla niej, ja tylko pomagalem jej w zakupie.
dodatkowo przywiozlem z niemiec okazyjnego mercedesa W202 '97 ze wzgledu na narodziny dziecka. 2.0 z kompresorem, 280Nm, bardzo przyjemna wersja.
Zonie ZA BARDZO sie spodobal: "bo latwo sie wklada dzieci, i ze taki wygodny i ble ble" (tutaj juz nie moglem tego sluchac...) i jak sie pewnie domyslacie, bylem taki dobroduszny, ze "dobrwolnie" oddalem matce moich dzieci moje 200 koni, a ja jezdzilem Corsa w dieslu - WYPAS.

Sprowadzilem sie do wrocka za praca (z Zielonej Gory) i szybko zakolegowalem sie z sasiadami.
Jednemu popsula sie alfa widoczna na jednym ze zdjec, wiec pozyczylem mu corse. To byl swietny pretekst, zeby wreszcie kupic auto tylko i wylacznie dla siebie.

Na allegro byly dwie opcje wtedy, ta za 8900 i jeszcze jedna zakurzona za 5000. Zadzwonilem do goscia od tej tanszej, okazalo sie, ze auto kompletnie nie na chodzie, a jak powiedzialem, ze chce nim jezdzic na codzien, to koles powiedzial, ze nie mam co przyjezdzac ogladac, bo i tak mi NiE SPRZEDA - on chce sprzedac to komus, kto bedzie jedzil na weekend tylko - no coz, wolny kraj, nie wdawalem sie w dalsza dyskusje, wolno mu.
Wtedy zostala juz tylko jedna opcja, stargowalem z 8900 do 7900 przez tel. i pojechalem w sobote do Rybnika. Na miejscu okazalo sie, ze auto wciaz zarejestrowane na poznan, a po drodze bylo 2 wlascicieli, zaden nie przerejestrowal auta. W czasie kiedy wlasciciel opowiadal jakie to piekne i zadbane auto, jak myslalem tylko o tym, zeby spisywac juz te papiery i zabieram bejbe. Pierwszy raz widzialem na zywo tak zadbany samochod. Niektore nowe auta pozostawiaja wiecej do zyczenia przez niechlujnych wlascicieli, a to mialo 26 lat!!!

Ja tez troche jezdzilem na poznanskich blachach po wroclawiu z umowami kupna-sprzedazy przy sobie, ale to bylo sliskie, zwlaszcza ze obracam sie w towarzystwie rajdowcow i policja bardzo skrupulatnie nas sprawdza.

------------------------------------------

juz przerejestrowalem na Wrocek,
Twoj dom widze z okna - jaki ten swiat maly :)

Poznalem juz kilku manciarzy z Wrocka, ale odnosze wrazenie, ze nie zaakceptowali mnie do swojego srodowiska. Nie mam garazu, nie jestem mechanikiem, nie mam czasu na grzebanie przy aucie i nie dysponuje takim doswiadczeniem jak oni. Odczuwam jednak niespotykana do tej pory w moim zyciu satysfakcje z prowadzenia SWOJEJ Manty.

O auto dbam, ale w takim sensie, ze po zakupie zlecilem wymiane wszystkich plynow, gruntowny przeglad, poprawki lakiernicze, przegwintowanie szpilek, nowe nakretki na kola i generalnie wszystko co mi radza, albo co wyczytam, ze trzeba. Jednak wszystko to robili mechanicy wroclawscy, nie ja. Wlasnorecznie wymienilem tylko klamke kierowcy, bo uznalem, ze to wystarczajaco proste zadanie, ale nawk***rwialem sie przy tym niemilosiernie.
Poza tym reaguje natychmiast na wszelkie niepokojace odglosy, ale to znow nie ja klade sie potem pod auto. Posiadanie wlasnego garazu i kolekcjonowanie wiekowych aut to moje kolejne marzenie, ale chyba najpierw musze poslac dzieci na studia :)

Wam, mechanikom szalenie zazdrosze, jak patrze na zdjecia np od Marcina (pomaranczowa Manta) z przebiegu jego prac remontowych. Robi wszycho jak che i tylko dla siebie i wlasnej satysfakcji.
Poza tym wiekowe auto wymaga stalej opieki "blacharza", ktora macie za darmo we wlasnym zakresie, a mnie kasuja tu we Wrocku za kazda pierdole.
Wymiana silnika, prosze bardzo - 1500zl, bo tyle maksymalnie kosztuje silnik, ale dla mnie to 2500zl, bo sam tego nie potrafie zrobic. Naprawa przedniego zderzaka z lakierowaniem - 400zl, gdybym sam to umial zrobic, to byloby tylko 35zl za lakier.

Ale zaczalem sie rozklejac...
spadam zapytam sie googla, gdzie takie lozyska sprzedaja.
---------------------------
Popraw przez edycjie bŁędy/admin
Opel Manta B GT/E '85
Misza
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 788
Rejestracja: środa, 10 sie 2005, 20:46
Imię:
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Misza » piątek, 20 sty 2012, 00:47

Widze ze w koncu manta znalazła własciciela....
Dla Twojej ciekawosci... jeździsz manta która z fabryki wyjechała jako 1.8 OHC GT, potem własciciel zapodał jej CIHa... Autem do 2010r jeździł jeden włascicel ktory kupił ja NOWĄ w Holandii (starszy Pan był wilkiem morskim i posiadał podwójne obywatelstwo, dlatego manta do niedawna jeszcze jeździła po mieście stołecznym Poznań na zagranicznych blachach)
Zderzak i przednie błotniki tez sa nieoryginalne bo ode mnie :wink:
już ponad 60 opelków :)
Obrazek
Awatar użytkownika
jachu19
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 580
Rejestracja: środa, 18 sty 2012, 08:00
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: jachu19 » piątek, 20 sty 2012, 07:51

Dzieki za info, brzmi imponujaco i podnosi jej wartosc w moich oczach.

To, co moge dopowiedziec do jej historii to tyle, ze potem miala jeszcze dwoch wlascicieli, kazdy po niecaly rok, a nastepnie trafila do mnie i przysiegalem jej wiernosc dopoki smierc nas nie rozlaczy.

Nie wierzylem w przebieg, ktory z ksiazki serwisowej i stanu licznika wyliczam na 270 tys. km, ale jesli tak dlugo byla w posiadaniu marynarza, to wydaje sie to mozliwe.

To teraz pytanie do Miszy, kto zalozyl te kierunkowskazy na przednie blotniki - Ty, czy pan marynarz?
Opel Manta B GT/E '85
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Post autor: YAQB » piątek, 20 sty 2012, 08:02

Wydzieliłem z tematu o dmuchawie posty odnośnie samego auta i właściciela.

Żeby było zgodnie ze "sztuką" wypadało by, abyś podał swoje imię (wpiszę je wtedy w tytuł wątku). Fajnie by było, jakbyś wstawił jakieś fotki.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Moćk
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 917
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 13:10
Imię: Maciek
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Moćk » piątek, 20 sty 2012, 08:13

dawaj fotki, opis i sie nie rozklejaj:) Kazdy dlubie przy swoim samochodzie tyle, ile potrafi, przy czym umiejetnosci zazwyczaj rosna wraz ze stazem posiadania swojej ulubionej gabloty. Ale i tak najwazniejsza jest pasja i tego sie trzymaj.
Lemming of the BDA
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Post autor: YAQB » piątek, 20 sty 2012, 08:24

Daniello pisze:
jachu19 pisze:... zakochalem sie do szalenstwa, NIGDY (w sensie NIGDY PRZENIGDY) jej nie sprzedam.
jachu19 pisze:....a nastepnie trafila do mnie i przysiegalem jej wiernosc dopoki smierc nas nie rozlaczy.

historia tego forum pokazuje ze takie deklaracje lepiej zachowac dla siebie. życie czesto weryfikuje plany, a pozniej glupio to wygląda jak fura stoi na allegro a jej cena z tygodnia na tydzień jest coraz niższa.
Nie mniej jednak, Powodzenia.

osobiście polecam jednak zaopatrzeć sie w jakiś garaż, chociażby wynajmowany blaszak na poczatek. Nic tak nie demotywuje jak chociażby wymiana pompy wody pod blokiem w deszczowy dzień. Mając lokum dla wozu, w którym możesz coś rozkręcić, zostawić na tydzień, wrócić i wszystko bedzie takie jak tydzień wcześniej, zapewniasz sobie podstawową możliwość bezstresowego nauczenia się 'obsługi' starego grata. Poza tym to tylko chęci, podstawowe narzędzia, Haynes i forum
Misza
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 788
Rejestracja: środa, 10 sie 2005, 20:46
Imię:
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Misza » piątek, 20 sty 2012, 08:27

jachu19 pisze: To teraz pytanie do Miszy, kto zalozyl te kierunkowskazy na przednie blotniki - Ty, czy pan marynarz?
Każdy opel z tamtych lat ktory od nowosci posiadał hak holowniczny wychodził z migaczami w przednich błotnikach (spotkałem sie z tym w rekordzie, senatorze a, asconie i mancie)
Co prawda nie wiem czy sa to oryginalne kierunki ale z tego co pamietam mania miała hak bo pan marynarz ciągał sobie nia łódke i z tad te migacze wiec sie nie przejmuj bo to nie jest wymysł wioskowego pseudotuningowca.
Nakljki tez masz nieoryginalne bo troszke wieksze niz oryginał.l. ale za to lepiej wpadajace w oko :wink:
YAQB pisze:
Daniello pisze:
jachu19 pisze:... zakochalem sie do szalenstwa, NIGDY (w sensie NIGDY PRZENIGDY) jej nie sprzedam.
jachu19 pisze:....a nastepnie trafila do mnie i przysiegalem jej wiernosc dopoki smierc nas nie rozlaczy.
Nic tak nie demotywuje jak chociażby wymiana pompy wody pod blokiem w deszczowy dzień.
nic tak nie demotywuje jak wymiana sprzegła w lutym na śniegu na parkingu pod blokiem :lol:
-Docisk 100 zł....
-Tarcz sprzęgła 70 zł...
-Spojrzenia przechodniów... BEZCENNE
Są rzeczy za ktore nei zapłącisz master kard :lol: :lol:
już ponad 60 opelków :)
Obrazek
Awatar użytkownika
jachu19
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 580
Rejestracja: środa, 18 sty 2012, 08:00
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: jachu19 » poniedziałek, 23 sty 2012, 11:24

Panie adminie :)
prosze wyedytowac moj pierwszy post na pocz. tego watku i wkleic na poczatek to co nizej (po tych przerzutkach z innego watku nie moge tego zrobic, a chce, zeby zdjecia i opis zaczynaly ten watek, a nie konczyly):
**********************************
mówisz i masz
staraj się poprawiać podkreślone błędy
z pozdrowieniami Dziadostwo
Opel Manta B GT/E '85
Awatar użytkownika
Moćk
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 917
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 13:10
Imię: Maciek
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Moćk » poniedziałek, 23 sty 2012, 15:34

Bardzo ladnie wyglada. Faktycznie zadbana. Utrzymuj ja w takim stanie, bo jest tego warta.
ATS mi tylko troche nie pasuja do wersji gsi. Bardziej by mi sie podobala np na oryginalnych Ronalach.
No i te naklejki sa jakies takie wielkie, ze az troche pokraczne, moglbys sie rozejrzec za normalnym rozmiarem.
Ale ogolnie bardzo ladna Manta
Lemming of the BDA
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4422
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Post autor: magic » poniedziałek, 23 sty 2012, 20:03

ładny samochód, naprawdę, czyste linie, drzwi trochę opadnięte, ale po wymianie tulei będzie OK, pokaż foty wnętrza i komory silnika.
Dbaj o niego, ładny jest.
Felgi rzeczywiście nie pasują do niego jak chcesz to mam komplet Ronal-i do GSI, na pewno się dogadamy.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
jachu19
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 580
Rejestracja: środa, 18 sty 2012, 08:00
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: jachu19 » poniedziałek, 23 sty 2012, 20:21

Moćk pisze:No i te naklejki sa jakies takie wielkie, ze az troche pokraczne, moglbys sie rozejrzec za normalnym rozmiarem.
Ale ogolnie bardzo ladna Manta
naklejki sa pod klarem, nie bede ich ruszal dopoki nie bedzie takiej koniecznosci. Te na przednim zderzaku juz "utracilem" :/ ale to zupelnie inna historia.
Opel Manta B GT/E '85
Awatar użytkownika
ŁyQ
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 458
Rejestracja: sobota, 05 kwie 2008, 19:18
Imię:
Lokalizacja: Strzelno
Kontakt:

Post autor: ŁyQ » poniedziałek, 23 sty 2012, 20:26

Bardzo ładna Manta nic tylko dbać. Gratuluję zakupu!
MANTA B GT/E 2.0S 1982r.
"Bo czerwone są szybsze..."
Awatar użytkownika
jachu19
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 580
Rejestracja: środa, 18 sty 2012, 08:00
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: jachu19 » poniedziałek, 23 sty 2012, 20:37

magic pisze:ładny samochód, naprawdę, czyste linie, drzwi trochę opadnięte, ale po wymianie tulei będzie OK, pokaż foty wnętrza i komory silnika.
Dbaj o niego, ładny jest.
Felgi rzeczywiście nie pasują do niego jak chcesz to mam komplet Ronal-i do GSI, na pewno się dogadamy.
Komora silnika nie chwale sie celowo - jest cala zasmarowana smarem, tak jak podwozie, bagaznik i wszystko, gdzie pan marynarz siegnal. Od poprzedniego wlasciciela wiem, ze konserwowal ja smarem uzywanym w zeglarstwie do "czegos tam", ktory mial pod reka wiadomo dlaczego :)
Osobiscie uwazam ze lepiej za duzo smaru, niz za malo, wiec intuicja podpowiada mi, zeby tego nie czyscic. Bycmoze sa jakies powody, dla ktorych silnik powinien byc czysty, chetnie poslucham jesli jest to inny powod niz czystko estetyczny.

Co do felg: na tych 13-calowych ze zdjec strasznie opornie skrecal. Bardzo podsterowny, wlasciwie moglem skrecac tylko recznym. Szukalem stalowych felg 15-calowych i nawet kupilem jedne oplowskie, ale okazalo sie, ze otwor na piaste jest 56,5 (jak to w oplu) a piasta w mancie ku memu zaskoczeniu jest 57. Trafilem na jakies alusy BBS 15' z Golfa II, nie wyglada to najlepiej, ale skreca 77 razy lepiej (chociaz wciaz podsterowny i tutaj moze jakas podpowiedz kogos w temacie...).
Nie wiem dokladnie o jakich felgach mowisz, poprosze nieco wiecej detali, moze i sie dogadamy, wciaz mam te ATSy.
Opel Manta B GT/E '85
Awatar użytkownika
Grzechu_1990
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 442
Rejestracja: wtorek, 08 lis 2011, 21:54
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grzechu_1990 » wtorek, 24 sty 2012, 00:26

Ja też sie naciąłem bo szukałem w necie info nt otworu centrującego Rekorda i pisali że jest 56.6mm, kupiłem felgi od VW z otworem 57.1mm i weszły idealnie. Możesz próbować jeszcze zabawy z pierścieniami centrującymi, mam takie 4 56.6-57.1mm.
Awatar użytkownika
Moćk
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 917
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 13:10
Imię: Maciek
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Moćk » wtorek, 24 sty 2012, 08:34

Ja (Magic pewnie też) miałem na myśli Ronale, na których gsi wychodziła fabrycznie:

Obrazek

Jeśli chodzi o podsterowność:
ten typ tak ma. Mniejszą podsterowność ma Manta wyposażona w lżejszy silnik - 1.3. Takie jest moję subiektywne doświadczenie z porónania Ascona 1.9 i Ascona 1.3. Ale i mocy odpowiednio mniej wtedy jest.
Lemming of the BDA
ODPOWIEDZ