Ascona B 2,0

Tu znajdziesz zdjęcia Opli użytkowników tego forum. W tym dziale prezentujemy nasze projekty. Dołącz do galerii niezależnie od stanu auta.
Zamieszczamy tu zdjęcia Opli do 1982r produkcji

Moderatorzy: dziad1, YAQB

Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 923
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » niedziela, 22 paź 2017, 22:25

baro pisze:
Junioross pisze:
baro pisze:Dzięki Capri przemyślęć to wszystko muszę, mam parę tropów, Podobno w radostowicach jest całkiem zdrowa ascona b na złomie :P chcą za nią 3 tysie, te 2 od ciebie by trzeba obejrzeć tej w polsce się boje bo nie wyglada za cudownie... Co do Ascony od ŁukaszaK z opel youngtimera niewiem jak była robiona, cena na chwilę obecną za budę nawet po remoncie jak dla mnie jest zbyt wysoka na tą chwilę, jest jeszcze jedna buda z kolegi z poznania ( nie nie od miszy) też po remoncie który trwał lata i też o niej myślę. Wszystko jest dosyć daleko odemnie gdyby to była małopolska czy nawet śląsk jechał bym obejrzeć w najblizszym czasie. Do tych Radostowic się chce wybrać tylko przez telefon się nie idzie z ludzmi nic dowiedzieć dogadać .... od tej sławy w telewizji chyba :P
Baro, jeśli podróż z Małopolski do Poznania jest dla Ciebie wyzwaniem ekonomicznym bądź czasowym to na Twoim miejscu odpuściłbym jakikolwiek remont; nawet komarka.
Lubisz się mnie czepiać ? Czymś ci zawiniłem?? To chyba moja prywatna sprawa czy gdzieś pojadę czy nie. Jak mnie nie znasz to mnie nie oceniaj. Pozdrawiam
???

Po prostu nie mogę tego zrozumieć...
Zakup odpowiedniej bazy to najważniejsza decyzja i połowa sukcesu w restauracji auta.
Z Zakrzowa do Poznania i z powrotem masz 900km. Masz auto na gaz więc licząc, że spali Ci z 10l na 100km to koszt paliwa wyniesie Cię niecałe 200zł. Wyrobisz się bez problemu w jeden dzień.

Remont auta to bardzo duże wyzwanie finansowe jak i czasowe. Skoro poświęcenie jednego dnia i 200 zł jest dla Ciebie jakąkolwiek barierą to chyba nie wiesz na co się porywasz.

Za te 200 zł możesz oszczędzić kilkanaście tysięcy na ratowanie blacharskie swojego egzemplarza.


Do Baro,
Zarzucasz mi, że się Ciebie czepiam. Nawet jeśli tak to odebrałeś, to nie robiłem tego celowo ale jak mi to zarzuciłeś to wtrącę swoje 3 grosze.
Bardzo starasz się zaznaczyć swoją obecność w każdym wątku jednak Twoje wypowiedzi są pozbawione wartości merytorycznych. Tym bardziej jeśli zabierasz głos w tematach technicznych np. tuning silnika i doradzasz komuś mając czysto teoretyczną i szczątkową wiedzę na ten temat - polecając komuś zakup "odpowiedniego" wałka niewiele wnosisz, a nie jesteś w stanie sprecyzować jaki albo jaką charakterystykę ma mieć ten "odpowiedni"; to samo z obróbką wału itp.
Poza tym jesteś teoretykiem.
Jak ktoś wystawia na fb jakieś potencjalnie atrakcyjne auto na sprzedaż cięgle piszesz coś w tym stylu:
- jakby było bliżej to bym kupił...
- jakby był automat to bym kupił...
- jakby było bliżej to już bym po niego jechał...
- jakby był gaz to już bym kupował...

Pewnie jakby perfekcyjnie trafiał w Twoje oczekiwania to też byś nie kupił bo pewnie by był za dobry i nie ma w co serca wkładać.
Poza tym jak Ci coś nie odpowiada to nie jesteś zainteresowany, a jak nie jesteś zainteresowany to po co komuś zaśmiecać ogłoszenie...
Trochę mnie wkurza szukanie na siłę atencji.

Do tej pory myślałem, że moje wypowiedzi w tym wątku były raczej pomocne niż uszczypliwe ale jeśli Ci to przeszkadza to od teraz wstrzymam się z komentowaniem Twoich postów.
Powodzenia z remontem i do zobaczenia na jakimś zlocie.
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » wtorek, 24 paź 2017, 20:03

Faktycznie źle to odebrałem..zbyt krytycznie miałeś dobre intencje PRZEPRASZAM ,faktycznie dużo piszę mało robię nawet za dużo piszę, może faktycznie jestem teoretykiem i też faktycznie może się nie znam. Powodów dlaczego jeszcze po żadną sztukę nie pojechałem jest trochę, i nie mam zamiaru tutaj się nad sobą użalać, jest jak jest trudno, nie mam wielu przyjaciół, nie bardzo mam z kim jeździć to oglądać a w mojej sytuacji fajnie jest mieć z sobą kogoś ogarniętego kto na chłodno sztukę obejrzy i oceni, Kolega który zasadniczo miał auto (robić) na chwilę obecną chyba niema czasu i stracił zapał a może poporostu ma w du... to auto i mnie nieważne. Nie sztuka też nakupić dawców i karoseri niby zrobionych bo trzeba mieć gdzie to trzymać. Na chwilę obecną zabezpieczę tego strzępa by więcej go nie ubyło bo może jakiś fragment tego strucla kiedyś się przyda :D dach nie jest taki zły :P na jakiś czas z powodów zdrowotnych mojej żony musimy zamrozić projekt. I pozostaje pisanie głupich komentarzy na fejsie pod fajnymi furami Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4466
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Ascona B 2,0

Post autor: magic » czwartek, 26 paź 2017, 08:57

[quote="baro" Nie sztuka też nakupić dawców i karoseri niby zrobionych bo trzeba mieć gdzie to trzymać. Na chwilę obecną zabezpieczę tego strzępa by więcej go nie ubyło bo może jakiś fragment tego strucla kiedyś się przyda :D dach nie jest taki zły :P na jakiś czas z powodów zdrowotnych mojej żony musimy zamrozić projekt..[/quote]

może po prostu, zamiast remontować, i wydawać kasę na naprawy, których koszt jest niebagatelny- lepiej kupić gotową do jazdy asconę we Włoszech, Hiszpanii lub Francji. Tam są po prostu tańsze.

Ja wiem, że wtedy trzeba wywalić całą kwotę od razu, a przy remoncie wydatki rozkładają się w czasie, ale to wcale nie oznacza, że są mniejsze.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » czwartek, 26 paź 2017, 20:12

na chwile obecną temat stop są ważniejsze rzeczy :(
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » piątek, 27 paź 2017, 08:20

baro pisze:Faktycznie źle to odebrałem..zbyt krytycznie miałeś dobre intencje PRZEPRASZAM ,faktycznie dużo piszę mało robię nawet za dużo piszę, może faktycznie jestem teoretykiem i też faktycznie może się nie znam. Powodów dlaczego jeszcze po żadną sztukę nie pojechałem jest trochę, i nie mam zamiaru tutaj się nad sobą użalać, jest jak jest trudno, nie mam wielu przyjaciół, nie bardzo mam z kim jeździć to oglądać a w mojej sytuacji fajnie jest mieć z sobą kogoś ogarniętego kto na chłodno sztukę obejrzy i oceni, Kolega który zasadniczo miał auto (robić) na chwilę obecną chyba niema czasu i stracił zapał a może poporostu ma w du... to auto i mnie nieważne. Nie sztuka też nakupić dawców i karoseri niby zrobionych bo trzeba mieć gdzie to trzymać. Na chwilę obecną zabezpieczę tego strzępa by więcej go nie ubyło bo może jakiś fragment tego strucla kiedyś się przyda :D dach nie jest taki zły :P na jakiś czas z powodów zdrowotnych mojej żony musimy zamrozić projekt. I pozostaje pisanie głupich komentarzy na fejsie pod fajnymi furami Pozdrawiam.
Oj synek, Ty się nie załamuj. Toż to tylko parę kilo blachy. Fajne marzenie, ale warte kwotowo (i jak to napisać, może tak) 50-100 flaszek średnio dobrej whiskey. Aż tyle, a może tylko tyle. Z jednej strony żal, a z drugiej- czego?

Zabezpiecz budę, zbierz myśli, luźną kasę, zaopiekuj się kobietą, skoro na zdrowiu podupadła.
Jest przy Tobie i Cię wspiera, więc teraz twoja kolej.
Pogoda jest kijowa, nie sprzyja siedzeniu w garażu, więc póki co, olej to. (to jest moje zdanie, bo nie lubię robić w garażu jak leje- nie lubię wilgoci w powietrzu, a raczej wolę zająć się czymś przyjemnym).
Jak pisałem, wyspawać idzie wszystko. Trza umić, mieć czas, spokojne nerwy i jeszcze czas i cierpliwość, no i jeszcze czas, no i dużo chęci. Patrz, jak Krzysiek (Magic różne duperele z blachy dorabiał do swojej, no i inni też).
Osobiście przemyślał bym projekt, jaka ma być finalnie, co chcę mieć na pokładzie i ku temu przygotowywał bym graty.
A buda- albo porządnie wyspawać i zapakować przygotowane wcześniej graty i jeździć, albo w międzyczasie rozglądać się za czymś sensownym. A nie później jeszcze 20 tys poprawek i kolejne 2 sezony w bani.
Krzyś pisze o francji, szwajcarii- jasne, że można. Są spore szanse, ale tak na 100% to nigdy nie masz pewności, że dasz 8k euro i będzie miód malina. Na forum poprzeczka poszła sporo do góry w kwestii odnowień blacharskich, ale przecież są projekty, w których ludzie całe podłogi i progi rzeźbili od podstaw.
Więc głowa do góry i na spoko.
Z placu Ci nie ucieknie.
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » piątek, 27 paź 2017, 08:39

ROBERT pisze:
baro pisze:Faktycznie źle to odebrałem..zbyt krytycznie miałeś dobre intencje PRZEPRASZAM ,faktycznie dużo piszę mało robię nawet za dużo piszę, może faktycznie jestem teoretykiem i też faktycznie może się nie znam. Powodów dlaczego jeszcze po żadną sztukę nie pojechałem jest trochę, i nie mam zamiaru tutaj się nad sobą użalać, jest jak jest trudno, nie mam wielu przyjaciół, nie bardzo mam z kim jeździć to oglądać a w mojej sytuacji fajnie jest mieć z sobą kogoś ogarniętego kto na chłodno sztukę obejrzy i oceni, Kolega który zasadniczo miał auto (robić) na chwilę obecną chyba niema czasu i stracił zapał a może poporostu ma w du... to auto i mnie nieważne. Nie sztuka też nakupić dawców i karoseri niby zrobionych bo trzeba mieć gdzie to trzymać. Na chwilę obecną zabezpieczę tego strzępa by więcej go nie ubyło bo może jakiś fragment tego strucla kiedyś się przyda :D dach nie jest taki zły :P na jakiś czas z powodów zdrowotnych mojej żony musimy zamrozić projekt. I pozostaje pisanie głupich komentarzy na fejsie pod fajnymi furami Pozdrawiam.
Oj synek, Ty się nie załamuj. Toż to tylko parę kilo blachy. Fajne marzenie, ale warte kwotowo (i jak to napisać, może tak) 50-100 flaszek średnio dobrej whiskey. Aż tyle, a może tylko tyle. Z jednej strony żal, a z drugiej- czego?

Zabezpiecz budę, zbierz myśli, luźną kasę, zaopiekuj się kobietą, skoro na zdrowiu podupadła.
Jest przy Tobie i Cię wspiera, więc teraz twoja kolej.
Pogoda jest kijowa, nie sprzyja siedzeniu w garażu, więc póki co, olej to. (to jest moje zdanie, bo nie lubię robić w garażu jak leje- nie lubię wilgoci w powietrzu, a raczej wolę zająć się czymś przyjemnym).
Jak pisałem, wyspawać idzie wszystko. Trza umić, mieć czas, spokojne nerwy i jeszcze czas i cierpliwość, no i jeszcze czas, no i dużo chęci. Patrz, jak Krzysiek (Magic różne duperele z blachy dorabiał do swojej, no i inni też).
Osobiście przemyślał bym projekt, jaka ma być finalnie, co chcę mieć na pokładzie i ku temu przygotowywał bym graty.
A buda- albo porządnie wyspawać i zapakować przygotowane wcześniej graty i jeździć, albo w międzyczasie rozglądać się za czymś sensownym. A nie później jeszcze 20 tys poprawek i kolejne 2 sezony w bani.
Krzyś pisze o francji, szwajcarii- jasne, że można. Są spore szanse, ale tak na 100% to nigdy nie masz pewności, że dasz 8k euro i będzie miód malina. Na forum poprzeczka poszła sporo do góry w kwestii odnowień blacharskich, ale przecież są projekty, w których ludzie całe podłogi i progi rzeźbili od podstaw.
Więc głowa do góry i na spoko.
Z placu Ci nie ucieknie.
Tak po przeglądnięciu forum- Jak masz kasę, weź budę, albo całe auto od Dżema- buda zrobiona. A że manta- a kij, zawsze manconę można zrobić pokrywę błotniki i reflektory masz, jeszcze fajny przedni pas i...
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » piątek, 27 paź 2017, 19:59

Wszystko na spokojnie bez emocji. Truchło stoi w ciepłym garażu dużo go nie ubędzie jeszcze dostanie tylko epoxyd i można gnić i zbierać siły na zamiary i inne cuda... narazie wrzucamy pause
brzozi78
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 21:29
Imię: Marcin
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ascona B 2,0

Post autor: brzozi78 » sobota, 28 paź 2017, 18:54

Czasami trzeba wrzucić na luz i się zresetować żeby później wrócić ze zdwojoną siłą.
Awatar użytkownika
mcgregor
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 838
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:27
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: mcgregor » sobota, 28 paź 2017, 19:23

Znam te pauzy :) max do miesiąca :P
MRT
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » poniedziałek, 05 mar 2018, 22:17

Niestety auto zostało Sprzedane pojechało do Gorzowa Wielkopolskiego. temat można zamknąć ....
Awatar użytkownika
aLuzak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 113
Rejestracja: środa, 11 lut 2004, 18:17
Imię:
Lokalizacja: Opole

Re: Ascona B 2,0

Post autor: aLuzak » środa, 07 mar 2018, 22:41

Wiem że było bardzo trudno podjąć ta decyzję jednak zawsze trzeba patrzeć w kierunku w którym się podąża a to co było należy traktować jako przystanek w drodze ku lepszemu :)

Powodzenia i pochwal się nowym nabytkiem nawet za jakiś dłuższy czas i nawet jeśli to będzie VW :)
Awatar użytkownika
czaki
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 236
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 16:28
Imię:
Lokalizacja: Poznań

Re: Ascona B 2,0

Post autor: czaki » czwartek, 08 mar 2018, 19:47

Ja też ze swojej strony życzę powodzenia. Moje starocie są dla mnie nie ważne , ale to tylko przedmioty. Są w życiu ważniejsze rzeczy, choćby zdrowie ...Oby twoje problemy przeminęły i wtedy ze spokojem wrócisz do starego dobrego opla.
A tak z innej beczki to nie wiem o co chodzi z tymi volkswagenami. Sam mam jednego w swojej kolekcji...To chyba tylko jakaś naleciałość z dojczlandu.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1553
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: Ascona B 2,0

Post autor: YAQB » czwartek, 08 mar 2018, 19:49

Szczyt nietaktu VW z TDi hehe.
Awatar użytkownika
aLuzak
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 113
Rejestracja: środa, 11 lut 2004, 18:17
Imię:
Lokalizacja: Opole

Re: Ascona B 2,0

Post autor: aLuzak » czwartek, 08 mar 2018, 22:33

Ja miałem na myśli klasyki Garbus albo Karmann Ghia :)
Awatar użytkownika
czaki
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 236
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 16:28
Imię:
Lokalizacja: Poznań

Re: Ascona B 2,0

Post autor: czaki » poniedziałek, 12 mar 2018, 20:16

Tutaj trzeba by mieć definicje co to jest klasyczne auto. Ja mam 31 letniego passata. Z benzynowym silnikiem! Jak kupowałem kadetta c miał 21 lata. Teraz ma 40 i jest bardzo klasyczny. Jestem miłośnikiem starej motoryzacji i podobają mi się różne auta. Różne historie życiowe sprawiły że mocno związałem się ze znaczkiem błyskawicy ale nie skreślam żadnej marki.
ODPOWIEDZ