Ascona B 2,0

Tu znajdziesz zdjęcia Opli użytkowników tego forum. W tym dziale prezentujemy nasze projekty. Dołącz do galerii niezależnie od stanu auta.
Zamieszczamy tu zdjęcia Opli do 1982r produkcji

Moderatorzy: dziad1, YAQB

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » czwartek, 15 mar 2018, 22:10

Wrócę do klasycznego opla. Niestety na sprzedaż tego projektu wpływ miało głównie to że ktoś miał mi pomóc a się okazało że zostałem z tym sam. A niestety z mojim zdrowiem i moimi ograniczeniami ruchowymi pewnych kwesti nie ogarnę tak było lepiej...
Filip
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2928
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2003, 10:32
Imię: Filip
Lokalizacja: ***
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Filip » piątek, 16 mar 2018, 18:29

Ta cała niechęć do VW wynika z tego, że pod koniec lat 80 istniały w Niemczech dwie podstawowe subkultury samochodowe - manciarze i golfiarze. Obie się nienawidziły więc jeżdżąc mantą musiałeś z obrzydzeniem patrzeć na VW. Stare dzieje gdy podlewani testosteronem boy racers starali się udowodnić kto ma większego..szybszego.
Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 912
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » piątek, 16 mar 2018, 22:26

Filip pisze:Ta cała niechęć do VW wynika z tego, że pod koniec lat 80 istniały w Niemczech dwie podstawowe subkultury samochodowe - manciarze i golfiarze. Obie się nienawidziły więc jeżdżąc mantą musiałeś z obrzydzeniem patrzeć na VW. Stare dzieje gdy podlewani testosteronem boy racers starali się udowodnić kto ma większego..szybszego.
Jest w tym trochę racji. Jednak z przykrością muszę obiektywnie przyznać, że wolałbym jeździć nowym VW niż Oplem (oczywiście wybierając pomiędzy modelami z tego samego segmentu).
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
czaki
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 202
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 16:28
Imię:
Lokalizacja: Poznań

Re: Ascona B 2,0

Post autor: czaki » niedziela, 18 mar 2018, 23:06

No tym co się działo kiedyś w niemczech to wiem.Dziwie się dlaczego takie naleciałości sprzed lat wypływają czasami u nas. Natomiast jeśli chodzi o wybór czym dziś jeździć (mówimy oczywiście o współczesnych autach), to jak dla mnie wszystko te auta są ,takie same. Rzadko się zdarza auto które by czymś porwało a w sumie wszystkie mają podobne gadżety do zaoferowania. Jest oczywiście kilka wyjątków ,ale jak dla mnie żaden ze stajni opla czy vw.
No nic. A wracając do tematu pozostaje życzyć powodzenia w poszukiwaniach nowego klasyka.Czasami lepiej odłożyć trochę kasy i kupić zdrowszą bazę. Było kilka ciekawych opli na sprzedaż ale to wszystko kwestia budżetu.
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4426
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Ascona B 2,0

Post autor: magic » poniedziałek, 19 mar 2018, 11:29

Filip pisze:Ta cała niechęć do VW wynika z tego, że pod koniec lat 80 istniały w Niemczech dwie podstawowe subkultury samochodowe - manciarze i golfiarze. Obie się nienawidziły więc jeżdżąc mantą musiałeś z obrzydzeniem patrzeć na VW. Stare dzieje gdy podlewani testosteronem boy racers starali się udowodnić kto ma większego..szybszego.
na to nakłada się jeszcze pozycja jaką VW ugrutował sobie w Polsce; każdy polak musi mieć:
- dom z balkonem aby z góry patrzeć na sąsiadów;
- passata z dieslem- wtedy czyje sie poważnym mężczyzną, szanowanym obywatelem, wręcz suwerenem.

Inna rzecz- kiedyś jakiś Pan ochroniarz pytał mnie czy warto kupic KIA, bo widzi że wszyscy w firmie takimi jeżdżą ( służbowe) i jak potwierdziłem, że tak, warto, to zapytał- a silnik tam jest z "voldzwagena" ?

więc po prostu- jest grupa ludzi dla których VW jest synonimem jakości, prestiżu i solidności.
Każdy, kto sądzi inaczej, to głupek.
Ostatnio zmieniony wtorek, 20 mar 2018, 10:09 przez magic, łącznie zmieniany 1 raz.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
Def
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1040
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2004, 19:33
Imię:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Def » poniedziałek, 19 mar 2018, 12:13

Niesamowite to jest, jak marka potrafi się pozycjonować na rynku w oparciu o nasze słabości :)

Ja mam teraz Astrę K 1.4 turbo jako zastępczy i będę bronić Opela.
Nie jest tak twarda jak VW, i jest nieźle wyposażona już od tańszych wersji.
Nie jest tak surowa w środku jak Skoda. Prowadzi się fajnie, z tym silnikiem też fajnie jeździ.
Nawet nie rozważałem kupna Astry, ale zmieniłem zdanie, bardzo fajna fura.
Def
Commodore A GS 2,8l 1968r.
Etap 0.1 - reanimacja układu zasilania paliwem
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » środa, 21 mar 2018, 15:58

Na razie chyba dłuższy czas bez żadnego złomopla będę. A co kupię? Zawsze cholernie chciałem mieć szampańskozłotą monzę !!!
Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 912
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » środa, 21 mar 2018, 22:22

baro pisze:Na razie chyba dłuższy czas bez żadnego złomopla będę. A co kupię? Zawsze cholernie chciałem mieć szampańskozłotą monzę !!!
https://www.mobile.de/pl/Samochod/Opel- ... 57416.html

Może i nie jest złota ale moim zdaniem godna rozważenia.
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » czwartek, 22 mar 2018, 11:03

Kurde, kolor w pierwszym momencie mnie rozwalił, barwa tapicerki prawie dobiła.
Ale jak parę razy foty przewertowałem, hmmm, taka kombinacja ma swój sens, a egzemplarz wydaje się sensowny.
ROBERT.

Obrazek
Filip
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2928
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2003, 10:32
Imię: Filip
Lokalizacja: ***
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Filip » sobota, 24 mar 2018, 20:57

Wyobraźcie sobie że jest rok 78 i niemal jednocześnie premierę ma ta Monza i Mercedes beczka. Jak dla mnie monza wygląda o wiele nowocześniej z zewnątrz i zapowiada już styl lat 80 podczas gdy beczka przy Monzie wygląda staro. Nie zmienia to oczywiście faktu że MB to technicznie lepsze auto.
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4426
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Ascona B 2,0

Post autor: magic » sobota, 24 mar 2018, 21:07

Filip pisze:Wyobraźcie sobie że jest rok 78 i niemal jednocześnie premierę ma ta Monza i Mercedes beczka. Jak dla mnie monza wygląda o wiele nowocześniej z zewnątrz i zapowiada już styl lat 80 podczas gdy beczka przy Monzie wygląda staro. Nie zmienia to oczywiście faktu że MB to technicznie lepsze auto.
w 78 mercedes "beczka" był już od 3 lat na rynku, i pamiętaj, że był skierowany do kompletnie innej klienteli, a ta miała swoje wymagania ( jak też pieniądze).

dla takich ludzi opel robił model Admirał i Diplomat, ale właśnie został z tego rynku wyrzucony, albo sam się wyrzucił przez politykę GM.

Porównianie nie ma raczej sensu. A kolory- owszem, szalone lata 70. Rodzice mieli MB W123 niebieski, z niebieską tapicerka. teraz takich fabrycznie nie spotkasz.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
norbi
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1587
Rejestracja: wtorek, 19 sie 2003, 20:27
Imię:
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: norbi » poniedziałek, 26 mar 2018, 06:59

Za to zielone wnętrze spałbym na kanapie.

Miełem dwie zielone bmw i wypominane mam do dzisiaj :evil:

Mimo wszystko podoba mnie się :mrgreen:
czerwone B2 ecopower 16/9J Tronic 5.5 SUPERSPRINT 2,75"
http://www.mantaclub.pl/forum3/viewtopi ... =28&t=6133
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » poniedziałek, 26 mar 2018, 09:44

magic pisze:
Filip pisze:Wyobraźcie sobie że jest rok 78 i niemal jednocześnie premierę ma ta Monza i Mercedes beczka. Jak dla mnie monza wygląda o wiele nowocześniej z zewnątrz i zapowiada już styl lat 80 podczas gdy beczka przy Monzie wygląda staro. Nie zmienia to oczywiście faktu że MB to technicznie lepsze auto.
w 78 mercedes "beczka" był już od 3 lat na rynku, i pamiętaj, że był skierowany do kompletnie innej klienteli, a ta miała swoje wymagania ( jak też pieniądze).

dla takich ludzi opel robił model Admirał i Diplomat, ale właśnie został z tego rynku wyrzucony, albo sam się wyrzucił przez politykę GM.

Porównanie nie ma raczej sensu. A kolory- owszem, szalone lata 70. Rodzice mieli MB W123 niebieski, z niebieską tapicerka. teraz takich fabrycznie nie spotkasz.
Niebieskie wnętrze znam z mojej byłej Manty (i srebrna buda) brrr, nie podobało mi się to. Zmieniłem wnętrze na czarny a kolor budy na biały. Srebrna buda jeszcze nie jest zła, ale drugą miałem złotą, jeszcze gorsze brrr.
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » wtorek, 10 kwie 2018, 19:15

Fajna monia człowiek by woził tyłek tylko niema piniondzów bo trzeba dom wykończyć. Więc coś czuje że chyba sobie nigdy już nic nie kupię......
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » środa, 11 kwie 2018, 07:28

baro pisze:Fajna monia człowiek by woził tyłek tylko niema piniondzów bo trzeba dom wykończyć. Więc coś czuje że chyba sobie nigdy już nic nie kupię......
A tam.
Gupoty piszesz.
Skończysz dom, nazbierasz kasy i brykę też kupisz.
ROBERT.

Obrazek
ODPOWIEDZ