Ascona B 2,0

Tu znajdziesz zdjęcia Opli użytkowników tego forum. W tym dziale prezentujemy nasze projekty. Dołącz do galerii niezależnie od stanu auta.
Zamieszczamy tu zdjęcia Opli do 1982r produkcji

Moderatorzy: dziad1, YAQB

Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » niedziela, 08 paź 2017, 17:04

ale was na rozkimny wzieło :P
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Ascona B 2,0

Post autor: ROBERT » czwartek, 12 paź 2017, 08:55

magic pisze:
ROBERT pisze: Mają swoje lata i napiszę Ci tak- o młodsze auto, na które się uparłem ciężko było, bo 2 lata polowałem- jednego kupiłem i po pół roku trafiłem lepszy, to tego gorszego sprzedałem... Za 5 razem trafiłem na fajną, nie tykaną budę po lekkiej obcierce (za to gołe i wesołe, więc całe ekstrasy musiałem poprzekładać, by mieć doinwestowanego, małego pyrtka do zatłoczonej aglomeracji. Na wiosnę motor trzeba wymienić na większy i wnętrze na czarne. Kup go w całości w takim wydaniu 8 kilo pęknie, a pod plastikami blaszanych progów przeważnie nie ma... I to auto w full ocynku.
A auto bardzo popularne w Polsce. Tak patrząc z tej perspektywy, trafić Aśkę B trzymającą się kupy na sprzedaż, to już jest wyczyn i łut szczęścia, a co dopiero trafić taką, co po wyczyszczeniu blach do surowego dobrze wygląda.

.

o czym Ty Robert piszesz? za 400 m-c masz nowe z salonu, nic cię nie inetresuje. zo 20 KPLN kupisz Mercedesa, w gazie, którym 200 000 km zrobisz. Po co tracić czas na jakieś przekładanie gratów w takim samochodzie do jazdy na co dzień na dystansie mniej 50 km???? NIe lepiej ten czass przeznaczyć na rodzinę, albo ew na dziewczynę z Tindera?
Nie chcę nowego z salonu.
Eko paści mnie nie interesują. Może jak już będę na tyle stary, że pod auto wleźć nie będę potrafił i klucza utrzymać, to wtedy coś nowego, ale póki co się nie zanosi.
Z merców, kiedyś sec był w moim typie, ale szyby się rozwarstwiają więc :evil:
Rodzinka swoją drogą, kobity swoją, a czymś niepozornym w sezonie późnojesienno-zimowo-wczesnowiosennym trzeba jeździć.

Baro, rób brykę.
Powolutku blachy, a w międzyczasie ogarniaj zawias, bo później budę trza na czymś postawić.
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » czwartek, 12 paź 2017, 20:34

Zawias to akurat jest najlepsza strona tego pojazdu ba nawet mam 2 kompletne zawiasy :P jeden się od nowa zrobi :D
Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 912
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » czwartek, 12 paź 2017, 21:13

Ja się z Robertem nie zgodzę. Najpierw znajdź budę, która nadaje się do remontu albo blacharza, dłubaka, artystę, który nie potrafi cenić własnego czasu.
Zawias zrób dopiero jak będziesz pewien, że masz co na niego postawić.

Zawias to akurat najmniejszy problem bo gumy są dostępne od ręki w PL i to w akceptowalnych pieniądzach; sworznie na allegro też kiedyś widziałem.
Oddać zawias do piachu i odebrać w malowaniu proszkowym to 2-3 dni robocze.
Nie wiem jak do B ale do A kupiłem wszystkie śruby do zawieszenia za jedną wizytą w Asmecie.
Sprężyny to też żaden święty grall.
Amortyzatory tym bardziej - rano pojechałem do Bilsteina, dałem amortyzator na wzór i wytyczne jakie ma mieć siły odbicia i dobicia. Następnego dnia w południe odbierałem zapakowane w pudełeczka nowe B6 z ustawioną twardością, gwarancją i fakturą zakupu.

Jak komuś zależy to przy dobrej organizacji i logistyce temat zawieszenia od A do Z można załatwić w 3-5 dni roboczych.
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » piątek, 13 paź 2017, 19:54

Jak na razie dalej zdejmujemy mechanicznie lakier. Lepszej budy też szukam na faceboku parę osób podesłało już jakieś namiary jak narazie nic z tego wielkiego nie wynikło.
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4426
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Ascona B 2,0

Post autor: magic » piątek, 13 paź 2017, 21:35

ROBERT pisze:

Z merców, kiedyś sec był w moim typie, ale szyby się rozwarstwiają więc :evil:

Robert, chyba ostatnia rzecz jaka w MB sec jest problematyczna, to szyby... ten samochód na co dzień ma ze 100 innych problemów do utrzymania. I każdy to mówi, kto mercem jeździł/jeździ. Jednak aby jeździć jakimkolwiek mercem, czy starym czy nowym, jakies 8 tysiący rocznie na naprawy i utrzymanie, oprócz paliwa przeznaczyć trzeba. Fakt, są tańsze auta.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Daniello
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1249
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 08:12
Imię:
Lokalizacja: Radom/Kraków
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Daniello » niedziela, 15 paź 2017, 22:05

magic pisze: Jednak aby jeździć jakimkolwiek mercem, czy starym czy nowym, jakies 8 tysiący rocznie na naprawy i utrzymanie, oprócz paliwa przeznaczyć trzeba.
Oczywiscie ze nie. Szczególnie jeśli mówimy o nie najnowszych modelach
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » czwartek, 19 paź 2017, 18:58

Wy tu nie pitolcie o mercedesach, budy ktoś ładnej niedrogo nie widział??? Na chwilę obecną czuję się pozostawiony sam sobie z projektem ... już sam nie wiem czy to auto kiedykolwiek odbuduję
Awatar użytkownika
Capri
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 705
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 12:22
Imię:
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Capri » czwartek, 19 paź 2017, 21:00

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... &scopeId=C

Masz temat do przerobienia - Sady k/Poznania. Auto z Polski w takim stanie jest niesprzedawalne w Niemczech, więc można a nawet trzeba mocno negocjować cenę - oczywiście po starannych oględzinach, bo jeśli jest tylko zgnita ale nie ma takich historii jak Twoja - to powinna być ratowalna.

Druga opcja:
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/sear ... &scopeId=C

Przyjrzyj się dobrze egzemplarzom i cenom - weź kartkę, długopis i kalkulator - bo jeśli jesteś w stanie wysupłać większy budżet już teraz (a nie na raty jak podczas remontu) to może warto kupić coś do małego odświeżenia (i swapa automatu) i cieszyć się autem już na wiosnę 2018?
Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 912
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » czwartek, 19 paź 2017, 21:23

Capri pisze:https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/deta ... &scopeId=C

Masz temat do przerobienia - Sady k/Poznania. Auto z Polski w takim stanie jest niesprzedawalne w Niemczech, więc można a nawet trzeba mocno negocjować cenę - oczywiście po starannych oględzinach, bo jeśli jest tylko zgnita ale nie ma takich historii jak Twoja - to powinna być ratowalna.

Druga opcja:
https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/sear ... &scopeId=C

Przyjrzyj się dobrze egzemplarzom i cenom - weź kartkę, długopis i kalkulator - bo jeśli jesteś w stanie wysupłać większy budżet już teraz (a nie na raty jak podczas remontu) to może warto kupić coś do małego odświeżenia (i swapa automatu) i cieszyć się autem już na wiosnę 2018?


Nie wiem czy to dalej aktualne ale ja bym rozważył tą opcję chociaż nie wiem na jakim poziomie została zrobiona ta blacharka.
http://forum.opel-youngtimer.pl/viewtop ... =12&t=5950
Tak czy inaczej to zrobienie blacharki w tej budzie, którą masz będą kosztować więcej.
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
Awatar użytkownika
Capri
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 705
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 12:22
Imię:
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Capri » czwartek, 19 paź 2017, 22:13

Junioross ma rację, ale oczywiście należy zacząć od bardzo - powtarzam BARDZO starannej inspekcji jakości prac.
Garażowcy zasadniczo dzielą się na tych, którzy w dłuuugim czasie potrafią zrobić blacharskie cuda - oraz na tych którzy uważają, że bezproblemowo poradzą sobie z Twoim wypiaskowanym nadwoziem (podkreślam, że z ekonomicznego punktu widzenia nienaprawialnym).
Ważne to wyczuć różnicę i nie dać sobie wcisnąć głupot, które zrujnują Twój cenny portfel.
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » piątek, 20 paź 2017, 17:16

Dzięki Capri przemyślęć to wszystko muszę, mam parę tropów, Podobno w radostowicach jest całkiem zdrowa ascona b na złomie :P chcą za nią 3 tysie, te 2 od ciebie by trzeba obejrzeć tej w polsce się boje bo nie wyglada za cudownie... Co do Ascony od ŁukaszaK z opel youngtimera niewiem jak była robiona, cena na chwilę obecną za budę nawet po remoncie jak dla mnie jest zbyt wysoka na tą chwilę, jest jeszcze jedna buda z kolegi z poznania ( nie nie od miszy) też po remoncie który trwał lata i też o niej myślę. Wszystko jest dosyć daleko odemnie gdyby to była małopolska czy nawet śląsk jechał bym obejrzeć w najblizszym czasie. Do tych Radostowic się chce wybrać tylko przez telefon się nie idzie z ludzmi nic dowiedzieć dogadać .... od tej sławy w telewizji chyba :P
Awatar użytkownika
Junioross
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 912
Rejestracja: sobota, 17 lis 2007, 20:51
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: Junioross » piątek, 20 paź 2017, 21:36

baro pisze:Dzięki Capri przemyślęć to wszystko muszę, mam parę tropów, Podobno w radostowicach jest całkiem zdrowa ascona b na złomie :P chcą za nią 3 tysie, te 2 od ciebie by trzeba obejrzeć tej w polsce się boje bo nie wyglada za cudownie... Co do Ascony od ŁukaszaK z opel youngtimera niewiem jak była robiona, cena na chwilę obecną za budę nawet po remoncie jak dla mnie jest zbyt wysoka na tą chwilę, jest jeszcze jedna buda z kolegi z poznania ( nie nie od miszy) też po remoncie który trwał lata i też o niej myślę. Wszystko jest dosyć daleko odemnie gdyby to była małopolska czy nawet śląsk jechał bym obejrzeć w najblizszym czasie. Do tych Radostowic się chce wybrać tylko przez telefon się nie idzie z ludzmi nic dowiedzieć dogadać .... od tej sławy w telewizji chyba :P
Baro, jeśli podróż z Małopolski do Poznania jest dla Ciebie wyzwaniem ekonomicznym bądź czasowym to na Twoim miejscu odpuściłbym jakikolwiek remont; nawet komarka.
Wrogiem nie jest alkohol tylko metabolizm aldehydu octowego...
Awatar użytkownika
baro
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 529
Rejestracja: wtorek, 11 lis 2014, 21:43
Imię: Bartek
Lokalizacja: Zakrzow/malopolskie

Re: Ascona B 2,0

Post autor: baro » niedziela, 22 paź 2017, 18:59

Junioross pisze:
baro pisze:Dzięki Capri przemyślęć to wszystko muszę, mam parę tropów, Podobno w radostowicach jest całkiem zdrowa ascona b na złomie :P chcą za nią 3 tysie, te 2 od ciebie by trzeba obejrzeć tej w polsce się boje bo nie wyglada za cudownie... Co do Ascony od ŁukaszaK z opel youngtimera niewiem jak była robiona, cena na chwilę obecną za budę nawet po remoncie jak dla mnie jest zbyt wysoka na tą chwilę, jest jeszcze jedna buda z kolegi z poznania ( nie nie od miszy) też po remoncie który trwał lata i też o niej myślę. Wszystko jest dosyć daleko odemnie gdyby to była małopolska czy nawet śląsk jechał bym obejrzeć w najblizszym czasie. Do tych Radostowic się chce wybrać tylko przez telefon się nie idzie z ludzmi nic dowiedzieć dogadać .... od tej sławy w telewizji chyba :P
Baro, jeśli podróż z Małopolski do Poznania jest dla Ciebie wyzwaniem ekonomicznym bądź czasowym to na Twoim miejscu odpuściłbym jakikolwiek remont; nawet komarka.
Lubisz się mnie czepiać ? Czymś ci zawiniłem?? To chyba moja prywatna sprawa czy gdzieś pojadę czy nie. Jak mnie nie znasz to mnie nie oceniaj. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
bartex1972
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 462
Rejestracja: niedziela, 05 paź 2008, 13:01
Imię: Bartek
Lokalizacja: Kraśnik
Kontakt:

Re: Ascona B 2,0

Post autor: bartex1972 » niedziela, 22 paź 2017, 21:59

Junioross dobrze gada w tych autach nie ma w czym przebierac za bardzo w tej chwili prędzej mante b znajdziesz niz ascone ze wzgledu na krotszy czas produkcji także jesli chcesz znaleźć godny egzemplarz w gre wchodzi wycieczka po całej polsce lub nawet europie na twoim miejscu i na swoim w sumie też pojechałbym gdzies za granice i zapłacił nawet 3 tys euro za godny egzemplarz nie wymagajacy dużo prac. Pod nosem masz również czarną mante b nad ktora sam myślałem powinienes dobrze znac tem samochód wrzucasz automat i masz auto do jazdy
Manta a 2,2
Corsa 2.0 gt
Ascona b ////////................ progres 45%
ODPOWIEDZ