Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Tu znajdziesz zdjęcia Opli użytkowników tego forum. W tym dziale prezentujemy nasze projekty. Dołącz do galerii niezależnie od stanu auta.
Zamieszczamy tu zdjęcia Opli do 1982r produkcji

Moderatorzy: dziad1, YAQB

Awatar użytkownika
Def
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1040
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2004, 19:33
Imię:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: Def » piątek, 08 mar 2019, 20:48

Cześć,
Bez większych wstępów: w końcu mam coś do dłubania. Maiłem terenówkę, ale to nie było to. Do zrobienia jest w nim bardzo dużo, ale to Commo GS, trzeba go uratować.
Silnik 2,5l na dwóch gaźnikach oryginalny. Commo wyciągnięty z jakiegoś magazynu w Belgii. Stał długo. Ma papiery. W miarę kompletny.
Tapicerka nie porwana czarna, szyberdach elektryczny, podsufitówka czarna w super stanie. Oryginalny kolor niebieski dość jasny, co tłumaczy ciemne wnętrze.
Przednie błotniki do wymiany, reflektory potłuczone. Im dalej do tyłu samochodu, tym lepiej. Plany: w tym roku przywrócić do stanu jeżdżącego i może zaliczyć przegląd, w przyszłym roku pojeździć a potem remont zasadniczy.
Nie przepadam za zabytkami i do muzeów nie zachodzę zbyt często, więc raczej nie będzie to model katalogowy. Pewnie będzie nisko i jakieś niedorzecznie szpanerskie i drogie felgi, zobaczymy.
Czuję się jak 20 lat temu jak kupiłem pierwszą Mantę hura
Pozdr.

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Ostatnio zmieniony niedziela, 25 sie 2019, 23:46 przez Def, łącznie zmieniany 3 razy.
Commodore A GS 2,8l 1968r.
Etap 0.1 - reanimacja układu zasilania paliwem
brzozi78
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 21:29
Imię: Marcin
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: brzozi78 » piątek, 08 mar 2019, 21:24

Gratulacje.
Moje marzenie GS coupe. 20 lat temu miałem niemal identycznego sprinta coupe z szyberdachem.
Dopiero w zeszłym roku udało sie kupić rekorda c coup ale pracy sporo więc nie szybko wyjadę.
MarcinD.
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2677
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 10:11
Imię:
Lokalizacja: Sulejooveck
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: MarcinD. » niedziela, 10 mar 2019, 09:29

!!!
rewela
Never believe the guy next to you at Esso bar, when he's talking about his 160hp 2.2E "by little tricks".
Harri Salminen
czaki
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 202
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 16:28
Imię:
Lokalizacja: Poznań

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: czaki » wtorek, 12 mar 2019, 08:53

A tak zastanawiałem się czy ktoś z forum go łykną czy poszedł gdzieś indziej. Sam o nim długo myślałem ale mam tyle nieskończonych projektów że postawić w kont takie auto to był by grzech. Może się kiedyś dorobię takiego. A puki co to gratuluje zakupu i powodzenia w pracach!!
Awatar użytkownika
rudy
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 395
Rejestracja: poniedziałek, 05 cze 2006, 18:39
Imię:
Lokalizacja: Łomża
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: rudy » wtorek, 12 mar 2019, 20:03

mam tez takiego :) tez 68 tez gs :D tylko mój w marnym stanie...
może znalazłbym lampy ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Def
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1040
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2004, 19:33
Imię:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: Def » czwartek, 14 mar 2019, 05:55

Cześć, dzięki za dobre słowo :D
Jako wieloletni manciarz związany od zawsze tylko z tym Klubem i tak będę Was tutaj pytać o wszystko.
Postaram się na bieżąco wrzucać info i fotki co tam słychać.
Tak, to ten Commo z otomoto i z allegro, wystawiony dość drogo. Po pierwszym obejrzeniu nawet nie złożyłem oferty, fura nie warta tych pieniędzy, nawet minus to, co można było utargować. Machnąłem ręką i wróciłem do domu. Pojechałem 570km obejrzałem go góra 10 min i wróciłem. Ależ byłem.. zdenerwowany. No ale czekał na mnie, co miałem zrobić, negocjowaliśmy do skutku.
Dlaczego Commodore? Bo mam sporo gratów do silnika sześciocylindrowego szykowanego do Manty i już od jakiegoś czasu się odgrażałem, że jakieś auto sobie do tego silnika dokupię :)
Pozdro!
Def
Commodore A GS 2,8l 1968r.
Etap 0.1 - reanimacja układu zasilania paliwem
czaki
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 202
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 16:28
Imię:
Lokalizacja: Poznań

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: czaki » czwartek, 14 mar 2019, 13:07

Hhehehe to całkiem niezła koncepcja.Dokupić auto do silnika! Jakbyś chciał oryginała się pozbyć to daj znać. Chętnie się zaopiekuje.
Awatar użytkownika
norbi
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1587
Rejestracja: wtorek, 19 sie 2003, 20:27
Imię:
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: norbi » piątek, 15 mar 2019, 11:34

Def, powrót przez duże P :) Fajny zakup. Trzymam kciuki za łatwe odgruzowanie co byś troszkę pojeździł.

Grono osób rozpoczynających przygodę od Manty finalnie ląduje w innych, starszych modelach tej marki. Nie jest to zła droga i nie ma się co tłumaczyć :wink:
czerwone B2 ecopower 16/9J Tronic 5.5 SUPERSPRINT 2,75"
http://www.mantaclub.pl/forum3/viewtopi ... =28&t=6133
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4426
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: magic » poniedziałek, 18 mar 2019, 18:17

ale super wóz,

zazdroszczę,
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
mcgregor
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 838
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:27
Imię:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: mcgregor » wtorek, 19 mar 2019, 17:10

Super
MRT
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: ROBERT » czwartek, 21 mar 2019, 08:08

Ale zaszalałeś, normalnie po całości. !!!
ROBERT.

Obrazek
Awatar użytkownika
Def
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1040
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2004, 19:33
Imię:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: Def » niedziela, 19 maja 2019, 15:14

Cześć,
Jak wspominałem, zamierzam tutaj pisać dużo i dużo pytać. Piszę bardziej to dla siebie, ale trochę też dla tych co myślą, że trzeba być mechanikiem, żeby kręcić w swoim własnym gruzie. Może ktoś nowy ruszy z remontem i też się pochwali. Nie piszę po pochwałki, ale proszę o czujny nadzór, wszelkie wskazówki są mile widziane. Z mechaniką osobiście nie mam nic wspólnego, z blacharką też nie. Nikt też w mojej historii rodzinnej się za to jak dotąd nie zabierał. Kiedyś wszystko przy autku zlecałem, ale Commo wydaje się być tak prostą konstrukcją, że raczej nie zamierzam za dużo z nim jeździć po mechanikach. Jakieś regulacje gaźników i inne to wiadomo, ale jak najwięcej sam. Commo jest wyciągnięty ze śmietnika, więc też mogę sobie pozwolić na pewne eksperymenty na nim.
Jeszcze jakieś smutne fotki ze stanu na dzień nabycia:
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Garaż powiększyłem, to się w końcu ten potwór mieści. Poszukiwania części idą dobrze, pomaga mi kolega, który pracuje w Niemcowni, bo graty wystawiane na licytacje zazwyczaj są z wysyłką tylko do Niemiec. Inne graty są dostępne łatwiej (choć w totolotka jeszcze nie wygrałem) innych nie ma i tyle, np. portek do wydechu, płatów podłogi. Zamówiłem folder Commo, poszukałem koloru oryginalnego. Nie było w tym katalogu oznaczeń kolorów, szkoda, bo do Reksa mam wszystkie materiały, a tu brak. Na tabliczce znamionowej jest oznaczenie FARBE E, w rzeczywistości wygląda, że był niebieski. Jak ktoś ma tu jakieś materiały lub wiedzę większą, to proszę o info. Tak to fabrycznie musiało wyglądać (mniej-więcej bo inne felgi inny grill i brak znaczka GS a kiedyś nie mogłem dojść do tego czym w ogóle Commo się różni od Reksa :) na foto pierwsze Commodore z oznaczeniem 6)
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Cały folder: https://photos.app.goo.gl/Tk3hRQE1rUgDwbYn6 Jeżeli dysponujecie jakimiś katalogami Commo to dajcie znać koniecznie!

Przy okazji sprawdzając silnik 2,5 czy jest H czy S (120 czy 130hp) okazało się, że na silniku jest wybite oznaczenie rozpoczynające się od 28SH*. Nie wiem jak to się stało, że to przeoczyłem wcześniej. Z jednej strony radość, bo to największa pojemność na gaźnikach i 145hp w standardzie (190km/h vmax 1220kg 9,8s do 100 katalogowo). Z drugiej strony trochę smutek, silnik nie jest oryginalny z tego auta. Trudno, jakoś się z tym pogodzę :mrgreen: w sumie i tak plan był wymienić serducho. Tylko pytanie co wymieniono tylko słupek czy całość, muszę szukać dalej. Gdzieś wyczytałem że gaźniki Zenith Inat 35/40 były montowane tylko w 2.8 ale to wszystko do poszukania jeszcze i do weryfikacji.
Wszelkie info mile widziane o katalogach posiadanych, kolorach fabrycznych, gaźnikach.
Jak znajdę trochę czasu i nie pójdę do garażu, to napiszę znowu co i jak u nas.

Pozdrowionka!
Def
Ostatnio zmieniony czwartek, 01 sie 2019, 23:46 przez Def, łącznie zmieniany 1 raz.
Commodore A GS 2,8l 1968r.
Etap 0.1 - reanimacja układu zasilania paliwem
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4426
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: magic » poniedziałek, 20 maja 2019, 12:30

Ładny niebieski;
nie rozumiem za bardzo wątku o silniku;
dlaczego chciałeś go wymienić?
i skąd to zmartwienie ze nie jest oryginalny?


powodzenia, pokaż garaż po powiększeniu.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
MarcinD.
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2677
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 10:11
Imię:
Lokalizacja: Sulejooveck
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: MarcinD. » poniedziałek, 20 maja 2019, 18:07

rozumiem, że auto było czerwone w orginale i takowe zostanie ? !!
Never believe the guy next to you at Esso bar, when he's talking about his 160hp 2.2E "by little tricks".
Harri Salminen
Awatar użytkownika
Def
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1040
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2004, 19:33
Imię:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Opel Commodore A GS '68 2,5l Defa

Post autor: Def » poniedziałek, 20 maja 2019, 19:25

W papierach Commo ma wszędzie pojemność 2,5 litra, choć blok silnika w rzeczywistości jak widać z oznaczeń jest z 2,8l. Lub cały silnik jest 2,8 nie wiem tego jeszcze.
W sumie nie jest to żadna afera po 51 latach życia samochodu, różne przypadki miały miejsce.
Ja za to mam silnik C30NE szykowany kiedyś do Manty, już troszkę podłubany, pod gaźniki poziome lub wtrysk wieloprzepustnicowy i skrzynię Getrag 265 mam i miałem budować potwora.
No i teraz trochę utknąłem. Na razie jest plan ożywić to, co siedzi pod maską.

Auto w oryginale miało zgodnie z tabliczką Farbe:L (po dokładnym odszyfrowaniu). Takiego oznaczenia w karcie Rekordów nie ma, a karty Commo nie mam. Z resztą z tego co pamiętam to również Daniello w swoim Reksie ma oznaczenie koloru jednoliterowe, więc się nie dowiesz. Karta informacyjna Reksa:
Obrazek
Pod kolorem czerwonym siedzi na całym samochodzie kolor niebieski, więc jak już dojdzie do dużego remontu, to pewnie wróci do niebieskiego.
Jak by miał być taki jak to GT, to czemu nie :)
Obrazek
Commodore A GS 2,8l 1968r.
Etap 0.1 - reanimacja układu zasilania paliwem
ODPOWIEDZ