B - DIOBOŁ - Artur

Tu znajdziesz zdjęcia naszych Mant! Ty również możesz zaprezentować swoją Mantę niezależnie od jej stanu.

Moderatorzy: dziad1, YAQB

Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4424
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: magic » poniedziałek, 24 lis 2014, 22:22

YAQB pisze:
diobol pisze:
magic pisze:jeśli nie ogarnę elektryki samemu ,lub nie znajdę kogoś kto zjawi się na miejscu odpali silnik i ogarnie elektrykę wtedy ...... zobaczymy co dalej
Może będę pomocny? Namiary na mnie posiadasz :).
To przyjedź do artura i ogarnij to cholerstwo. Ja nie mam czasu rodzicom naprawić centralnego zamka w aucie, a co dopiero po ludziach jeździć. Junioros czeka 4 misiac na zamek tylnej klapy,a zamek leży jak leżał. Czasu brak.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » wtorek, 25 lis 2014, 00:18

No tylko zastanawiam się czy przyjechać z 2 dziećmi czy wogóle całą piątką? Ja tam się nie znam, więc nie wymyślę nic od zera, ale jakby jeszcze mam pod ręka c30se. Gadające.
Awatar użytkownika
ROBERT
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1484
Rejestracja: piątek, 14 gru 2007, 07:19
Imię:
Lokalizacja: Silesia

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: ROBERT » wtorek, 25 lis 2014, 12:12

diobol pisze:
magic pisze:no i jakie postępu przez ten rok?
chujowe
,manty nikomu nie oddam do roboty ,wiec jeśli nie ogarnę elektryki samemu ,lub nie znajdę kogoś kto zjawi się na miejscu odpali silnik i ogarnie elektrykę wtedy ...... zobaczymy co dalej

Nie bierz tego personalnie do siebie Krzysiu ,ani cała reszta życzliwych mi osób , ale nie mam humoru z powodu całego tego "zastoju" i sytuacja powoli zaczyna mnie bardzo delikatnie mówiąc irytować , wiec proszę wszystkich zainteresowanych nie zadawać tego typu pytań które ostatnimi czasy słyszę coraz więcej wraz z innymi wyrażeniami typu "weź to sprzedaj " " na choler ci to " itd :(
Nie poddawaj się, nie bądź miękką fają.
Głowa do góry i pomału kończ projekt.
To Twoje auto i Twój czas. Jak go masz mało, nic nie szkodzi. Manta żreć nie woła, a z garażu nie pier doli sama, więc niech czeka na swojego pana grzecznie, bo to on daje jej drugie życie i kolejną szansę.
Napiszę Ci motywy z moją- jak wiesz, auto sprzedane, już naprawione i polakierowane, zarejestrowane i jeżdżące.
Był czas, kiedy sam robiłem ją od podstawy, wtedy wiele bezczelnych i pyskatych gęb pier dzieliło- sprzedaj złom, do huty z tym i takie tam dupc zenie. Te pyskate gęby spędzały swój czas przeważnie w knajpie.
Zrobiłem auto, kopary opadły. Nigdy nie gadałem o bolączkach, tylko przysiedziałem w garażu i porobiłem, co trzeba, by była ciągle na chodzie.
Głupie mordy nie dowierzały, że stary grat się nie psuje i wiecznie jeździ. Wiem, że ich to wk ur wi ało, jak nie wiem co i w tym cały ubaw. Później stłuczka, auto przodem do garażu, by nie było widać zniszczeń, ładna plandeka na górę. A wścipskie mordy- co, nie jeździsz?
No nie, stoi i błyszczy. Ciekawscy zobaczyli tylko błyszczący tył, jak odsłoniłem kawałek plandeki i znów kable.
Jak kupiłem camaro, to na tych kablach prawie się udusili, bo wyguglali sobie, co to z28, że 5,7 pod klapą, a ja codziennie od późnej wiosny do wczesnej jesieni nim pomykam, a po deszczu na wulcu, albo pod oszołomem jadę się pokręcić. Za głupi są, by rozróżnić v6 od v8 pod klapą i znów mam polew z tych oszołomów. Na pytanie- masz z28 odpowiadam- tak, mam z28. Przecież nie kłamię, mam z28. Tyle, że naklejone na tylnym panelu. Ale ich w ku rw jest bezcenny. Tym bardziej, że wiedzą, że to rocznik 1996 i są zdziwieni, że nie pognity. Nie wiedzą, że blaszany jest tylko szkielet nadwozia, tylne błotniki i pokrywa silnika- reszta to plastik.
Wiedzieli, że sprzedałem Mantę, tym bardziej byli zdziwieni widząc inną (bo kolor inny i inne plastiki założone), jak nią przez parę dni jeździłem, by poprawić hamulce, przeglądnąć zapłon, wymienić pompę cieczy i płyn chłodzący nowemu właścicielowi.
Ale już nie pytali mnie, tylko sąsiadów.
Niech spadają żłopać piwo na umór do swojej śmierdzącej knajpy, bo nic więcej w życiu przez te 20 lat od skończenia szkoły nie osiągnęli. Przykre to, ale takie są niestety fakty. Ja mam trochę ambitniejsze priorytety, niż po robocie urżnąć się i iść spać.

Artur, auto niekiedy nie jest priorytetem- czas przy nim spędzony, nie ważne, czy na jeździe, czy na kopaniu w garażu, ma sprawiać przyjemność i relaksować. Twoja Manta nie jest standardową Mantą. Masz R6, więc projekt musi być przemyślany, a to wymaga czasu.
Życzę Ci więcej tego czasu oraz światłego umysłu, by przemyślenia szybciej szły.
ROBERT.

Obrazek
Filip
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2927
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2003, 10:32
Imię: Filip
Lokalizacja: ***
Kontakt:

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: Filip » wtorek, 25 lis 2014, 13:13

ROBERT pisze: Był czas, kiedy sam robiłem ją od podstawy, wtedy wiele bezczelnych i pyskatych gęb pier dzieliło- sprzedaj złom, do huty z tym i takie tam dupc zenie
Też mam wrażenie, że wiele osób czekało aż mi się manta zepsuje, rozpadnie od rdzy itp. Tymczasem Manta ma się dobrze i nawet przeżyła niektórych krytyków.
Jak się kolega żony w pracy zapytał jaką sobie furę przywiozłem z UK to jak się dowiedział że znowu mantę to aż gogle zdjął ze zdziwienia. Biedaczek myślał, że jeżdżę Mantą bo mnie nie stać na inny samochód - pewnie myślał, że mażę najnowszym Ałdiku kombi takim jak jego hehe
Awatar użytkownika
diobol
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 428
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 11:09
Imię:
Lokalizacja: ślaskie Bytom
Kontakt:

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: diobol » wtorek, 25 lis 2014, 16:04

magic pisze:
To przyjedź do artura i ogarnij to cholerstwo. Ja nie mam czasu rodzicom naprawić centralnego zamka w aucie, a co dopiero po ludziach jeździć. Junioros czeka 4 misiac na zamek tylnej klapy,a zamek leży jak leżał. Czasu brak.
Jeszcze raz pisze nie bierz tego personalnie do siebie , bo doskonale to rozumiem ja sam mam roboty od .... , jeszcze tym bardziej że musiałem wyniesc sie z jednego garażu bo strop sie zaczoł walić i na szybko wychaczyłem inne lokum ale całe do roboty łacznie z nowa papa na dachu i ociepleniem ściany
YAQB pisze:No tylko zastanawiam się czy przyjechać z 2 dziećmi czy wogóle całą piątką?
weź piątkę + moja Julcia bedzie Mantowe przedszkole
ROBERT pisze: Nie poddawaj się, nie bądź miękką fają.
Głowa do góry i pomału kończ projekt.
JA tam do poddawających nie należę raczej
...razem idziemy , razem giniemy.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » wtorek, 19 maja 2015, 07:26

Halo, halo? Bo nie uwierzymy, że nic ciekawego się nie wydarzyło od listopada :)
Awatar użytkownika
diobol
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 428
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 11:09
Imię:
Lokalizacja: ślaskie Bytom
Kontakt:

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: diobol » czwartek, 21 maja 2015, 13:51

taaa dzieje sie , np. odpalam mantę żeby posprawdzać jak temp osiaga silnik i wentylator sie załacza wtedy kiedy powinien , niby wszystko oki , następnie chce wrzucic bieg i nie ma opcji , żadnego biegu nie da sie wrzucic , wiec , zabieram sie do odpowietrzenia sprzegła bo mam hydrauliczne , ponowna próba i nic , wiec wymontowałem cały układ czyli pompe sprzegła jak i wysprzeglik przy skrzyni i czyszcze wszystko rozkrecam rozbieram co sie okazuje pompa ta co jest przy pedale ma wżery na wew sciance ale składam spowrotem z nadzieje że może .... , ale jednak nie ma szans , i tak stoje z robota bo owa pompa już jest nie dostępna a szkoda mi szukać innej bo wszystkie mocowania sa dorobione do takiej własnie pompy jaką posiadam. Zamiast składać wnętrze to wpi..du taka sytuacja
...razem idziemy , razem giniemy.
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4424
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: magic » czwartek, 21 maja 2015, 14:42

tak to jest z używanymi częściami.
u mnie dwumas też padł, zanim nacieszyłem się jazdą. Poduszki, te używki co mi w bagażniku się znalazły jak od Ciebie do Dziada z częściami jechałem też są już w pojemniku z częściami do utylizacji. Popękane były jak ziemia na Saharze.

Więc powoli i do przodu.
wnętrze możesz składać, czekając na części.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » sobota, 19 wrz 2015, 21:20

Mam taką (chyba nie pożądaną tutaj cechę hehe), że lubię "odgrzebywać" tematy, które nie powinny za mocno spadać w dół :)

A więc? Przywołuję Cię do tablicy Arturze :)
Awatar użytkownika
diobol
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 428
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 11:09
Imię:
Lokalizacja: ślaskie Bytom
Kontakt:

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: diobol » wtorek, 29 wrz 2015, 14:32

jestem ;)
...razem idziemy , razem giniemy.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » wtorek, 29 wrz 2015, 15:49

Proszę o podanie wzoru na objętość ostrosłupa o podstawie sześciokąta foremnego :)
Awatar użytkownika
diobol
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 428
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 11:09
Imię:
Lokalizacja: ślaskie Bytom
Kontakt:

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: diobol » środa, 30 wrz 2015, 10:39

to ja poproszę o kropkę i zgłaszam nieprzygotowanie
...razem idziemy , razem giniemy.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » środa, 30 wrz 2015, 10:44

Pytanie ratunkowe - jak tam Manta?
Awatar użytkownika
magic
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 4424
Rejestracja: piątek, 20 cze 2003, 11:53
Imię:
Lokalizacja: teraz Śląsk. Bujaków.

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: magic » środa, 30 wrz 2015, 18:19

YAQB pisze:Proszę o podanie wzoru na objętość ostrosłupa o podstawie sześciokąta foremnego :)
Pole podstawy razy wysokość podzielić przez trzy...

Wie, a bedzię się innych pytał.
Manta się nie psuje, tylko jak każdy sportowy wóz wymaga drogich i częstych serwisów.
Awatar użytkownika
YAQB
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1551
Rejestracja: środa, 14 paź 2009, 16:12
Imię: Jakub
Lokalizacja: WPI

Re: B - DIOBOŁ - Artur

Post autor: YAQB » środa, 30 wrz 2015, 21:39

magic pisze:Wie, a bedzię się innych pytał.
Panie Kazimierzu, gdzie jest klucz do toalety?
ODPOWIEDZ