Spis treści:
  • Strona główna
  • Kontakt/Mail us!
  • Linki do innych/Links
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Humor
  • Kino
  • Klub
  • Regulaminy
  • Remonty
  • Spotkania
  • StrefaKlubowa
  • Techniczne
  • Twoje konto

  • Forum/ Messageboard
    Co nowego na Forum MC

    Zlot MC - maj 2013 Sielpia
    Wysłano dnia 15-05-2013 o godz. 21:55:28 przez marcind

    Spotkania

    Relacja:
    Sielpia 2013 – relacja z majowego zlotu Manta Clubu


    Za nami kolejne ogólnopolskie spotkanie w gronie Manta Club, jednak w tym roku „majówka” to zdecydowanie zbyt skromne określenie, gdyż naszą imprezę można z dumą nazwać pełnowartościowym zlotem.


    Zeszłoroczne połączenie wypoczynku nad jeziorem z obserwowaniem zmagań rajdowych na torze w Miedzianej Górze przypadło nam do gustu. Niektórym tak bardzo, że tego roku do zawodów klasykami przystąpiły aż 4 zespoły z naszego klubu. Ale po kolei:


    Do Sielpii zlotowicze zjeżdżali z wielu stron, na wiele sposobów - w kolumnach samochodów i w pojedynkę, z rodzinami lub w spokoju przy kojącej muzyce, Mantami, Oplami i tym czego prawdziwy Manciarz nie jest w stanie wypowiedzieć, tfu! Volks tfu! wagenami. Szalona mobilizacja przed zlotem często przyspiesza prace remontowe naszych klasyków, ale nie wszystkim udało się przybyć tytułową Mantą.


    Na miejsce dotarliśmy w piątek około południa w parze z Kostkiem i jego świeżo uruchomioną Asconą, wiszącą 8 cm nad ziemią. Komitet powitalny w osobach Sebastiana i Magdy już czekał . W „naszych” domkach jeszcze ktoś mieszkał, więc rozłożyliśmy się na zewnątrz, rozpaliliśmy grilla i oficjalnie rozpoczęliśmy zlot. W tym samym czasie kilku spodziewanych gości było gdzieś w podróży po polskich bezdrożach, ale wszyscy obrali kierunek na Kielce, gdzie zaplanowany był trening zawodników. Zatem i my wybraliśmy się na Miedziankę, aby pokibicować McGregorowi, który jako jedyny z grona MC trenował przed zawodami. I właśnie wyjeżdżając z Sielpi minęliśmy się z kilkoma przyjezdnymi.


    Na torze było mokro, Konrad wyciskał z Manty wszystkie 1xx koni (brak danych ) , ale bez podków na deszcz połowa koni się ślizgała. Nie umniejszało to jednak frajdy z jazdy, szczególnie osobom, które korzystając z uprzejmości McGregora miały przyjemność przejechania okrążenia „na prawym”. Mina kolejnych osób wysiadających po przejażdżce – bezcenna, a wrażenia z jazdy są nie do opisania. W tym samym czasie Jachu wykonał w swoim bolidzie badanie kontrolne, żeby w dniu zawodów już się tym nie przejmować. Nasyceni wrażeniami treningu, grupą zawinęliśmy się z powrotem nad jeziorko do ośrodka Relax w Sielpii.


    Tutaj zebrało się już towarzystwo, a impreza nabierała obrotów. Wiele nowych imion, uścisków dłoni, piwa i wszechobecny zapach grilla. Maski w górze przenosiły męskie zbiegowiska od jednej do drugiej Manty. Brakowało natomiast Grześka z jego talentem do grillowania, więc mięsko nam się troszkę przypaliło. Na szczęście w ciągu dnia nie padał deszcz, chociaż pogoda nie rozpieszczała, więc kurtka lub ciepła bluza była strojem obowiązkowym. Rozgrzewały nas jednak dania z grilla i promile w gardłach. Niektórych rozgrzewało skuteczniej, innych mniej, ale tradycyjnie w nocy na placu boju zostali najwytrwalsi zawodnicy. Naliczyłem około 10 już znajomych mi osób i około 10 nowych twarzy. Ale ten wieczór to miał być dopiero początek...


    W sobotę „wyściganci” musieli wstać wcześnie rano, aby odbyć jazdę zapoznawczą. Podczas gdy Jachu i Konrad przeczesywali wzrokiem centymetr po centymetrze asfalt na torze, towarzycho w Sielpi smacznie jeszcze chrapało. W tym czasie trwały zmagania zawodników z aurą, silnikiem i czasem. Nierówną walkę z deszczem prowadził McGregor zmieniając wte i wewte opony (plotki głoszą, że ekipa z PIT-STOP MRT ogarnia zmianę 4 kół w czasie poniżej 8 minut!!), z silnikiem w swojej Mancie A przegrywał Marcin, natomiast Jachu przegrywał z czasem, deszczem i Konradem jednocześnie, chociaż sam start Mantą był już wielkim zwycięstwem. Około południa wierna, aczkolwiek rozleniwiona grupa kibiców MC zjawiła się na zawodach przyworząc ze sobą dużo dobrego humoru i znacznie lepszą pogodę. Teraz można się było ścigać i prężyć oponki przed publiką. Wraz z upływem czasu, ilość wilgoci na torze malała, a czasy były coraz lepsze. Zawody skończyły się po 18.00 i wtedy dopiero mogliśmy zjechać z powrotem do Sielpi.


    Teraz byliśmy w pełnym składzie, 8 Mant, 1 Ascona, Java TS 350, kilka „dupowozów” oraz zastępy roześmianych twarzy. Była to wyśmienita okazja, aby przeprowadzić zorganizowaną przez Jacha serię konkursów „piękności”, które były sporą niespodzianką (nie były zapowiedziane), co jeszcze bardziej podniosło ich atrakcyjność i dzięki spontaniczności przyciągnęły wszystkich do zabawy.


    Podsumowanie moto-dnia, które odbyło się o zachodzie słońca zaowocowało wręczeniem pucharów za rajd w Miedzianej Górze w kategorii Opla Manty: miejsce 1 – Konrad McGregor Grzegory miejsce 2 – Marcin Jachu Jasiński i Paulina Graczyk-Jasińska miejsce 3 – ex aequo zespół: Agata Dąbrowska i Marcin Dąbrowski oraz zespół: Marcin Dąbrowski i Agata Dąbrowska.


    W przeprowadzonym konkursie elegancji wyróżnienie publiczności otrzymali: za najładniejsze auto zlotu – Adaśko za najbrzydsze auto zlotu – Filip za najładniejszy lakier samochodowy – Mateusz „Flave” za najładniejsze wnętrze auta – Mariusz „Balloon” za najładniejsze koła - Tomek


    Przyznanie wyróżnień odbyło się w imię dobrej zabawy, a więc pół żartem/pół serio, zatem niektóre wyniki być może należałoby potraktować z przymrużeniem oka, ale najważniejszy cel - zapewnić wszystkim dobrą zabawę – został zdecydowanie osiągnięty !


    Na deser rozegrano także konkurencję rzutu w dal tarczą hamulcową. Konkurencja trwała tak długo, dopóki wszyscy przyznali, że nie pokonają najdalszego rzutu leworęcznego Tomka, który rzucał ręką prawą. Naturalnie swoje krzepkie możliwości zaprezentowały również panie, a wśród nich najdalej zwyciężczyni - Ania.


    Jako że nagrody zostały przyznane przez publiczność czyli pozostałych uczestników, na pamiątkowych dyplomach zlotowicze złożyli podpisy nagrodzonym. Dodatkową pamiątką ze zlotu były również naklejki przygotowane przez YAQB’a, a najbardziej aktywni uczestnicy otrzymali specjalny dyplom w ramach podziękowania za zaangażowanie i udział w konkursach w czasie zlotu.


    Po części oficjalnej nastąpiła oczekiwana już długo część „biesiadna”. Tym którzy nie mięli ochoty na zlot oraz którzy nie zdołali dotrzeć, wszyscy uczestnicy chcieli by jednogłośnie powiedzieć – było WYŚMIENICIE. A ponieważ zabawa trwała długo …


    To niedzielę trochę pospaliśmy, a obudziły nas ciepłe promyki słońca – wreszcie się wypogodziło. Tradycyjnie otwarto motobazar, czyli „sprzedam, kupię, zamienię” związane z Mantą i nie tylko. Do południa znikały kolejne samochody, po uprzednim dmuchnięciu kierowcy w alkomat, a w samo południe zmyliśmy się my z Kostkiem – najpierw wspólnie, potem każdy w kierunku swojego domu.


    Korzystając z okazji, szczególne podziękowania dla: Jakuba, za mobilizowanie społeczności na forum i organizację ogólną, przegotowanie naklejek oraz fotki i filmy Globiego, za dostarczenie tarczy hamulcowej do konkursu Agaty, Marcina, Konrada, Pauliny i Marcina, za reprezentowanie Klubu na rajdzie. Artura, za niezliczoną ilość fotografii Adasia, za przywiezienie dużego zapasu mięsa i zastawy plastikowej Jeremiego, za pomoc w organizacji konkurencji rzutu tarczą hamulcową Marcina, za zorganizowanie konkursów, które wyśmienicie wypełniły czas w sobotni wieczór


    Wszystkim uczestnikom za stworzenie wspaniałej atmosfery i klimatu!


    Marcin Jachu Jasiński


    & YAQB
    (kliknij, żeby powiększyć) kliknij, żeby powiększyć ZDJĘCIA NA FORUM

    Associated Topics

    Spotkania

    Przepraszamy, komentarze dla tego artykułu są niedostępne.
    Polecamy:


    Galeria rysunków Daniella


    EU - Manta Club

    Manta Club Belgium

    Manta Club Czech Republic

    Manta Club France

    Manta Club GB

    Manta Club Germany

    Manta Club Hungary

    Manta Club Nederland

    Manta Club Ukraina

    www.orgin.pl



     
         
    Web site powered by PHP-Nuke

    All logos and trademarks in this site are property of their respective owner. The comments are property of their posters, all the rest © 2004 MantaClub.pl
    Manciarze wszystkich krajów łączcie się!