Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowych/

Tanie lakierowanie proszkowe... Regeneracja wałów i głowic... Haftowanie artystyczne...

Moderatorzy: dziad1, YAQB

servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » wtorek, 21 sty 2014, 10:15

Zawsze piaskowanie do zera trawienie , mycie na to idzie podkład epoksydowy SCANIA- nie oszczędzam na proszku- zawsze jest dokładnie pomalowane.Jak trzeba to i 3 warstwy idą .Wazne aby nie rdzewiało i było dokładnie.Używamy Farb proszkowych TEKNOS oraz PULVER
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » piątek, 24 sty 2014, 12:16

Kilka fajnych drobiazgów:)
ObrazekObrazekObrazek
zawieszenie
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
dziad1
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 3172
Rejestracja: czwartek, 19 cze 2003, 20:47
Imię: Artur
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: dziad1 » piątek, 24 sty 2014, 14:03

Ciekawie wygląda te zawieszenie z e30
sami te półosie rozbieraliście ?
ile mniej więcej wyszla taka przyjemność w całości ?
w przypadku takich gratów tez spawacie jak są uszkodzone iczyscicie od zera czy tylko z rdzy piaskiem ?
Uwaga:
teksty osoby skażone znakiem BMW.
Rozmowa z tym użytkownikiem nie ma większego sensu .

Obrazek
Filip
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 2928
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2003, 10:32
Imię: Filip
Lokalizacja: ***
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: Filip » piątek, 24 sty 2014, 14:47

hm chyba się skuszę. U mnie w mieście nie robią tak ładnie i w tylu kolorach.
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » piątek, 24 sty 2014, 19:10

Jeżeli trzeba coś dorobić , podspawac nie ma problemu .Jeżeli trzeba to także rozbiezemy.Kwestia dodania.Taki komplecik (lacznie z malowaniem magła , piast ,polosi na mokro )ok 580 zł .Oczywiście czyscimy do golej blachy .
Awatar użytkownika
Przemek - GT350TA
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1140
Rejestracja: sobota, 28 cze 2003, 20:24
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: Przemek - GT350TA » piątek, 24 sty 2014, 19:36

Nie to żebym się czepiał ale elementy z gwintami czy wieloklinami nie powinny być najpierw ocynkowane? I po co te gwinty i wielokliny malować? Belki się rozwierca przed malowaniem i tak jak inne elementy których nie da się pokryć proszkiem lakieruje się kataforezą, w innym wypadku lakierowanie nie spełnia już funkcji antykorozyjnej a jedynie dekoracyjną. Chyba że macie na to inne sposoby.
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » piątek, 24 sty 2014, 19:47

Wszystko zależy od klienta .To zawieszenie było do auta pokazowego na drift.Owszem można wszystko zdemontować i robić element po elemencie , można także ocynkować a na to powloka ozdobna .Tutaj chodziło o pozbycie się płatów rdzy , zabezpieczyć powłokę , aby ładnie wyglądało i w miarę korzystnie cenowo wykonać .
Awatar użytkownika
Przemek - GT350TA
Znawca Manciarstwa :)
Znawca Manciarstwa :)
Posty: 1140
Rejestracja: sobota, 28 cze 2003, 20:24
Imię:
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: Przemek - GT350TA » piątek, 24 sty 2014, 19:50

Rozumiem że driftowozy nie używają absu ale zamalowanie wieńca to chyba lekki hardkor, tak jak i malowanie gumek zacisku. Po montażu te części nie będą już tak wyglądały bo odpadnie z nich lakier.
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » piątek, 24 sty 2014, 23:52

Proszę spojrzeć uważnie - na pierścieniu ABS jest taśma zabezpieczająca. Fotografia była robiona tuż po zdjęciu detali z lakierni.Kolejnym zabiegiem było usuniecie farby z piast oraz mocowań tulei. Jeżeli chodzi o zaciski to będą z nich demontowane wszystkie elementy gumowe oraz odpowietrzniki. Oryginalne uszczelki są najlepszym sposobem zabezpieczenia delikatnych elementów przed piaskowaniem oraz malowaniem proszkowym .Az strach pomyśleć co by się stało gdyby zostały zdegradowane przez piasek lub śrut staliwny.Przed dostarczeniem detali do malowania ustalamy z klientami czy chcą samodzielnie zabezpieczyć detale czy też zlecają to nam.Piasty maglownica półosie napędowe zostały wypiaskowane i pomalowane wedle życzenia klienta farbą natryskową.Jedni pytają czy to ma sens, drudzyi mówią że im się tak podoba dla nas najważniejszy jest klient i jego wybór.
zielus
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 166
Rejestracja: sobota, 18 paź 2008, 09:38
Imię:
Lokalizacja: Orchowo/Poznań
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: zielus » sobota, 25 sty 2014, 10:01

Poszło PW
Żyje się po to żeby jeździć...Jeździ się po to aby żyć...
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » sobota, 25 sty 2014, 10:48

Pokrywa pochodząca od BMW e36
Obrazek
Awatar użytkownika
diobol
Swój człek :)
Swój człek :)
Posty: 428
Rejestracja: sobota, 21 lip 2007, 11:09
Imię:
Lokalizacja: ślaskie Bytom
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: diobol » sobota, 25 sty 2014, 12:30

servicetech pisze:Oryginalne uszczelki są najlepszym sposobem zabezpieczenia delikatnych elementów przed piaskowaniem oraz malowaniem proszkowym
A że tak zapytam po takiej wizycie takiego zacisku w piecu 180 stopni (chyba) to co sie dzieje z tymi uszczelkami ?
...razem idziemy , razem giniemy.
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » sobota, 25 sty 2014, 12:37

Nic się nie dzieje -gumy zacisków są robione pod dużo większe temperatury niż 180 stopni.Temp wrzenia płynu hamulcowego to ok 200-250 stopni.Nie zdarzyło się nam jeszcze aby jaka kol wiek guma nie wytrzymała temp 200 stopni.Jak wyżej napisałem guma zostaje tylko po to aby ochronić delikatne części zacisku.Po malowaniu zawsze są wymieniane na nowe zestawy naprawcze.
Awatar użytkownika
czarek
[']
[']
Posty: 2271
Rejestracja: niedziela, 12 wrz 2004, 21:21
Imię:
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: czarek » niedziela, 26 sty 2014, 17:24

servicetech pisze:Nic się nie dzieje -gumy zacisków są robione pod dużo większe temperatury niż 180 stopni.Temp wrzenia płynu hamulcowego to ok 200-250 stopni.Nie zdarzyło się nam jeszcze aby jaka kol wiek guma nie wytrzymała temp 200 stopni.Jak wyżej napisałem guma zostaje tylko po to aby ochronić delikatne części zacisku.Po malowaniu zawsze są wymieniane na nowe zestawy naprawcze.

Lepsze płyny np Motul-a to i 280-300...
a mnie sie podoba....
Obrazek
ŻABA I i ŻABA II = Mantzel Evo 2 sztuki...
servicetech
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: środa, 15 sty 2014, 23:52
Imię:

Re: Malowanie proszkowe felg/ram/zawieszeń/pokryw silnikowyc

Post autor: servicetech » niedziela, 09 lut 2014, 18:34

SILNIK YAMAHA FZR 600
ObrazekObrazekObrazek
ODPOWIEDZ